Strona główna Muzyka Ewa Bem „Tribute to Marek Bliziński”

Ewa Bem „Tribute to Marek Bliziński”

907
0
UDOSTĘPNIJ

Wyd. Agencja Muzyczna Polskiego Radia

Dwupłytowy album w całości poświęcony pamięci i wielkości jednego z najlepszych polskich gitarzystów – Marka Blizińskiego. Utwory na CD nr 1 zostały przez niego nagrane na przestrzeni sześciu lat (1980–1986) w duecie z Ewą Bem i wydane na płycie „Dla Ciebie jestem sobą” w 1986 roku. Ewa Bem zainspirowała się wówczas nagraniami Elli Fitzgerald i Joe Passa, a całość swoim zaangażowaniem spiął Jan Borkowski, dziennikarz muzyczny i propagator jazzu w Polskim Radiu.

O stopniu trudności tego projektu świadczy fakt, że sam dziennikarz proponował Blizińskiemu overdubbing (nakładanie osobno dwóch śladów gitary), ale pan Marek uspokoił go, że postara sobie poradzić bez tego, co – jak słychać – udało się wybornie. Dzięki realizacji Wojciecha Przybylskiego utwory do dzisiaj brzmią świetnie. Zostały wykonane na gitarze akustycznej, której, obok gitary elektrycznej, mistrzem był Bliziński. Są utrzymane w jazzowej konwencji, a instrumentalne ograniczenie się wyłącznie do gitary zniwelowane zostało przez geniusz Blizińskiego, którego kunszt gry, cała jazzowa ornamentyka i stylowość powoduje zachwyt nawet w czasach galopującego postępu w każdej dziedzinie. Klasyczny jazzowy idiom pastelowego brzmienia gitary rozbity jest tutaj barwami akustycznymi (momentami w klimacie gipsy jazzu), ale np. pieśń „Trzy słowa” to już trochę nowocześniejsze brzmienie gitary, wzbogacone o delikatny, skrzący się chorus i pogłos. Razem z anielskim, uduchowionym głosem pani Ewy dało to chyba najpiękniejsza pieśń na tej płycie. Druga płyta (CD 2) to wyjątkowy koncert pamięci Marka Blizińskiego, który odbył się w studiu Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w 2000 roku. Obok Ewy Bem wystąpili wielcy polscy gitarzyści – Jan Borysewicz, Janusz Strobel, Jarosław Śmietana, Wojciech Waglewski, a także Jose Torres. Każdy z nich reprezentował inną stylistykę i dzięki temu udało się uwiecznić wielkie wydarzenie. Każdy z muzyków w życiowej formie, podniosła atmosfera, owacje publiczności, sama radość. Obydwie płyty ze wszech miar warte wysłuchania.


---------------------------------------------------------------------------

Najnowszy drukowany numer TopGuitar możesz kupić online:

czerwcowe wydanie TopGuitar (TG 06/2017).


Lub ściągnij wydanie na tablet/smartfon:
iOS: http://topguitar.pl/ios/
Android: http://topguitar.pl/android/


Zamów prenumeratę w promocji: http://topguitar.pl/sklep/

----------------------------------------------------------------------------

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykuł„Monsters” płockiego zespołu The Old Crone
Następny artykułPectus „Kobiety”
Jego muzyczna podróż zaczęła się wiele lat temu, gdy jako 13-latek usłyszał klasyczny album Deep Purple “Nobody's Perfect”. Nauczył się grać na gitarze, potem na basie, założył swój pierwszy zespół, napisał swoje pierwsze piosenki... Jego muzycznym mentorem jest wokalista Jacek Siciarek, z którym grał w funk-bluesowym zespole DzieńDobry. Potem trafił do gdyńskiej formacji FARBA, z którą nagrał kilka płyt i wylansował kilka przebojów. W międzyczasie rozpoczęła się jego pasja dziennikarska, najpierw w czasopiśmie Gitara i Bas, potem w magazynie TopGuitar. Pisze także artykuły do czasopism TopDrummer i Muzyk. Jakieś pasje? Tak: gitara basowa, gitara basowa i... gitara basowa!