Strona główna Muzyka Victor Bockris „Keith Richards. Niezniszczalny”

Victor Bockris „Keith Richards. Niezniszczalny”

1121
0
UDOSTĘPNIJ

(Wydawca: In Rock, przekład: Maciej Machała)

Zacznę od kilku pytań retorycznych. Kto nadawałby się lepiej na biografię rockandrollowego gitarzysty jak nie Keith? Czyje przygody są lepiej znane w show-biznessie niż wyskoki i przypadki Keitha? Kto wydaje się posiadać eliksir nieśmiertelności pośród swoich licznych flaszek w barku? Kto nagrał riff wszech czasów, jeden z trzech ponadczasowych, obok „You Really Got Me” Kinksów i „My Generation” The Who? Kto ze swoim zespołem nagrywa genialne płyty nieprzerwanie od ponad pięćdziesięciu lat?

Ta biografia to powieść obyczajowa, sensacyjna i muzyczna w jednym. Keith jako niezniszczalny kapitan niezatapialnego okrętu dostarcza od dekad materiału na artykuły, książki i wywiady, które zawsze czyta się z podziwem i niedowierzaniem – jakim cudem ten facet przeżył to, co przeżył, i jakim cudem potrafił mimo tego tak wspaniale grać i komponować takie utwory? Dowiemy się dzięki Victorowi Bockrisowi. Zresztą Keith nie musi już dzisiaj nic mówić – jego doskonale rzeźbiarska twarz opowiada to lepiej niż każdy biograf, no może za wyjątkiem Bockrisa, który ponownie napisał jego biografię. Pierwszy raz wydał ją w 1992 roku i była wówczas jedyną taką książką, która rzucała snop światła na Keitha jako na najważniejszą postać w „rockandrollowym cyrku o nazwie The Rolling Stones”. W 2015 roku, po ponad pięćdziesięciu latach od założenia zespołu, książka została uaktualniona przez autora i wzbogacona o kolejne dwie dekady z jego życia, podczas których zdążył połamać się, spadając z palmy, i zagrać ojca Jacka Sparrowa bez wielkiej charakteryzacji…

Jego życie jest fascynujące i fascynująca jest ta książka, bo Victor Bockris zadał sobie wiele trudu, by przedstawić fabułę życia Keitha z jak najbliższej perspektywy, dbając jednocześnie o tło epoki, by nawet młodsi czytelnicy mieli pojęcie, w jakich czasach i realiach działy się te niewiarygodne historie. Biografię „Niezniszczalny” można traktować jako historię Stonesów, napisaną pod kątem gitary, ale tzw. rockandrollowy styl życia chyba jednak ją zdominował. Cała ta walka Keitha z demonami, jego artystyczne wzloty i prywatne upadki tworzą rodzaj legendy, mitu, który będzie trwał niezależnie od dalszych losów Stonesów. Poza tym, żeby nie było, dużo tu uwielbienia dla bluesa, dla rhythm & bluesa, dla muzyki w ogóle. To jest jednak biografia wybitnego muzyka, gitarzysty, kompozytora, wokalisty, który jest idolem wielu pokoleń gitarzystów.


---------------------------------------------------------------------------

Najnowszy drukowany numer TopGuitar możesz kupić online:

czerwcowe wydanie TopGuitar (TG 06/2017).


Lub ściągnij wydanie na tablet/smartfon:
iOS: http://topguitar.pl/ios/
Android: http://topguitar.pl/android/


Zamów prenumeratę w promocji: http://topguitar.pl/sklep/

----------------------------------------------------------------------------

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułTSA „Proceder”
Następny artykułLady Pank „Akustycznie”
Jego muzyczna podróż zaczęła się wiele lat temu, gdy jako 13-latek usłyszał klasyczny album Deep Purple “Nobody's Perfect”. Nauczył się grać na gitarze, potem na basie, założył swój pierwszy zespół, napisał swoje pierwsze piosenki... Jego muzycznym mentorem jest wokalista Jacek Siciarek, z którym grał w funk-bluesowym zespole DzieńDobry. Potem trafił do gdyńskiej formacji FARBA, z którą nagrał kilka płyt i wylansował kilka przebojów. W międzyczasie rozpoczęła się jego pasja dziennikarska, najpierw w czasopiśmie Gitara i Bas, potem w magazynie TopGuitar. Pisze także artykuły do czasopism TopDrummer i Muzyk. Jakieś pasje? Tak: gitara basowa, gitara basowa i... gitara basowa!