UDOSTĘPNIJ

Przeżyjmy to jeszcze raz. Magazyn TopGuitar patronował trasie Tommy’ego od samego początku. Najpierw z powodów zdrowotnych nie wypaliła jego jesienna trasa 2016, później szybko okazało się, że to nic poważnego i że artysta zamierza wrócić do Polski już za kilka miesięcy.

Warto było czekać. Ponad wszelką wątpliwość ten mistrz fingerstyle’u jest w duszy rokendrollowcem co najmniej pokroju Pete’a Townshenda, a swoim scenicznym wigorem i kinetyką ruchów zawstydza wielu gitarzystów rockowych, nie mówiąc już o całym, trochę egzaltowanym nurcie fingerstyle. Ileż radości, ileż emocji i pozytywnych wibracji płynie z jego występów! Jeśli ktoś miałby odziedziczyć po Jamesie Browne jego pseudonim „Mr. Dynamite”, to właśnie Tommy Emmanuel. Już teraz czekamy na jego kolejną wizytę, która, znając opinię Tommy’ego o Polsce i zapał organizatorów, na pewno nastąpi. Warto pamiętać, że na wszystkich koncertach w Polsce Tommy’ego supportował młody, zdolny gitarzysta Janek Pentz, który wychodził także na jeden utwór z samym Mistrzem.

Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii. Ostatni koncert polskiej trasy „It’s Never Too Late” odbył się 20 marca 2017 w krakowskim kinie Kijów.

Tekst: Maciej Warda
Zdjęcia: Sobiesław Pawlikowski

 


---------------------------------------------------------------------------

Najnowszy drukowany numer TopGuitar możesz kupić online:

kwietniowe wydanie TopGuitar (TG 04/2017).


Lub ściągnij wydanie na tablet/smartfon:
iOS: http://topguitar.pl/ios/
Android: http://topguitar.pl/android/


Zamów prenumeratę w promocji: http://topguitar.pl/sklep/

----------------------------------------------------------------------------

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułTriptykon, Secrets of the Moon, Mord’a’Stigmata, Blaze of Perdition – 19 marca 2017, B90, Gdańsk
Następny artykułIX Płockie Konfrontacje Gitarowe 2017
Jego muzyczna podróż zaczęła się wiele lat temu, gdy jako 13-latek usłyszał klasyczny album Deep Purple “Nobody's Perfect”. Nauczył się grać na gitarze, potem na basie, założył swój pierwszy zespół, napisał swoje pierwsze piosenki... Jego muzycznym mentorem jest wokalista Jacek Siciarek, z którym grał w funk-bluesowym zespole DzieńDobry. Potem trafił do gdyńskiej formacji FARBA, z którą nagrał kilka płyt i wylansował kilka przebojów. W międzyczasie rozpoczęła się jego pasja dziennikarska, najpierw w czasopiśmie Gitara i Bas, potem w magazynie TopGuitar. Pisze także artykuły do czasopism TopDrummer i Muzyk. Jakieś pasje? Tak: gitara basowa, gitara basowa i... gitara basowa!