Wokalista i basista zespołu NOFX, Fat Mike, wywołał burzliwą dyskusję swoim agresywnym zachowaniem podczas koncertu w Sydney. Wszystko zaczęło się od tego, że jeden z jego fanów wtargnął nieproszony na scenę, umiejętnie omijając ochronę, aby następnie skoczyć z wysokości w tłum. I zapewne udałoby mu się to bez problemu, jednak fan wpadł również na pomysł by przytulić swojego idola przed zejściem. Nie spodobało się to liderowi NOFX, który zareagował popchnięciem fana na ziemię i kopnięciem go prosto w twarz.
By odeprzeć falę dezaprobaty po tym, co zaszło podczas koncertu, Fat Mike próbował wytłumaczyć wszystkim, że jego drastyczna reakcja została spowodowana bólem w karku, wywołanym próbą uścisku. Sam fan okazał wobec wokalisty dużą wyrozumiałość. Po koncercie opublikował na Twitterze posta, w którym napisał, że uderzenie „nie bolało aż tak bardzo“ oraz że przeprasza Mike’a za nieobliczalny gest.
Fat Mike odniósł się do swojego zachowania i poszkodowanego, przepraszając. „Też cię przepraszam Alex, przez całą noc mierzyłem się z bólem. Gdy złapałeś mnie za kark, zareagowałem obronnie w formie ataku.“ Zaproponował też postawienie mu piwa, jeśli fan pojawi się na najbliższym występie, i poprosił, żeby tylko go na niego nie wylewał ze złości.
https://www.youtube.com/watch?v=noI3O-_AjCA
źródło: ultimate-guitar.com









