Kontynuując rozpoczętą w ubiegłym roku inicjatywę wprowadzania do oferty kompaktowych preampów bazujących na układach z jej klasycznych wzmacniaczy sprzed lat, firma Peavey Electronics zaprezentowała kolejne takie urządzenie. Najnowszy preamp w formie gitarowej „kostki” to Bandit Supreme, dla którego inspiracją był head z przełomu lat 80. i 90. XX wieku.
W 1989 roku firma Peavey zaprezentowała combo Teal Stripe Bandit 112/S, a następnie pojawiła się wersja head tego wzmacniacza – Supreme 160. Mimo sporego ciężaru, model ten bardzo szybko zyskał popularność, a wraz z upływem czasu sporym zainteresowaniem cieszyły się także używane egzemplarze. Ów tranzystorowy wzmacniacz zawdzięczał to szczególnie brzmieniu oferowanemu przez kanał Lead i dostępne w nim układy. Teraz, po wielu latach, producent postanowił zaoferować je w formie preampu Bandit Supreme. Niewielkie urządzenie udostępnia dwie grupy elementów kontroli, a w pierwszej znajdziemy potencjometr POST GAIN z przełącznikami GAIN (BOOST) i SHIFT oraz pokrętło obsługujące układ saturacji SUPERSAT. Sekcja VOICING obejmuje z kolei potencjometry BOTTOM, BODY i EDGE, z których każdy pozwala regulować określone częstotliwości w zakresie ±15 dB. Do dyspozycji mamy ponadto przełącznik nożny aktywujący preamp, wejście i wyjście typu jack 1/4” oraz gniazdo dla zewnętrznego zasilacza (zamiast niego możemy użyć baterii 9V). Sugerowana cena tego preampu wynosi 199.99 USD.










