Steve Vai w jednym z ostatnich wywiadów wrócił do tematu reputacji Yngwiego Malmsteena i wyjaśnił, skąd tak naprawdę wzięło się przekonanie, że szwedzki gitarzysta bywa arogancki. Jak podkreślił, Malmsteen od zawsze był pewny siebie, ale jego sposób komunikacji wynika bardziej z uwarunkowań kulturowych niż z charakteru.
W wywiadzie dla youtube’owego kanału Modern Drummer Official Steve Vai przypomniał ich pierwsze spotkanie z czasów, gdy Yngwie grał jeszcze w zespole Alcatrazz:
Spotkaliśmy się jeszcze na początku lat 80., kiedy był w Alcatrazz. I kiedy się pojawił, wszyscy oszaleli. Wszyscy gitarzyści… wejścia jack w ich gitarach po prostu się zamknęły
Vai zwrócił uwagę, że rozumie szwedzką mentalność, bo jego żona jest w połowie Szwedką. Wyjaśniając źródło nieporozumień, Vai podkreślił, że styl komunikacji Malmsteena to po prostu część skandynawskiej mentalności:
Kiedy Yngwie przyjechał tutaj, był bardzo szwedzki. Jedną z cech Szwedów jest to, że myślą bardzo praktycznie i mówią to, co czują, bez filtrów. To jest odświeżające. Ale jeśli nie jesteś na to gotowy, może to brzmieć trochę przesadnie
Jego zdaniem wielu ludzi odebrało tę szczerość jako przejaw ego, nie rozumiejąc kontekstu kulturowego. Vai zaznaczył również, że wizerunek Malmsteena jako osoby zarozumiałej to raczej efekt błędnej interpretacji jego innej cechy – pewności siebie:
Kiedy zaczynał udzielać wywiadów, był po prostu sobą – pewnym siebie Szwedem. I przypisano mu reputację bardzo aroganckiego, choć on po prostu był bardzo pewny siebie
Dodał, że każdy, kto pozna go bliżej, widzi w nim pasjonata, profesjonalistę i lojalnego przyjaciela.
Relacja obu gitarzystów trwa od dekad i jest dowodem, że za sceniczną charyzmą Malmsteena kryje się serdeczny i oddany muzyce człowiek. Obaj wielokrotnie spotykali się na scenie – choćby podczas legendarnych tras G3, gdzie ich podejścia do gitary, choć odmienne, świetnie się uzupełniały. Vai słynie z eksperymentów i kreatywności, Malmsteen z neoklasycznego metalu i piorunującej techniki. Najbardziej spektakularna współpraca miała miejsce w projekcie Generation Axe w 2016 roku, gdzie obok Vai’a i Malmsteena znaleźli się m.in. Zakk Wylde, Nuno Bettencourt i Tosin Abasi.
Na zakończenie Vai podsumował najprościej i najcelniej:
Jeśli znasz Yngwiego, to go kochasz. Naprawdę. A jeśli go nie znasz, faktycznie możesz pomyśleć, że jest kimś innym











