Chris Rea, brytyjski gitarzysta, wokalista i autor piosenek, zmarł 22 grudnia 2025 roku w wieku 74 lat po krótkiej chorobie, jak podała rodzina artysty. Rea od lat 70. pozostawał aktywny na scenie muzycznej, łącząc elementy rocka, bluesa, popu i soulu w ponad półwiecznej karierze.
„Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci naszego ukochanego Chrisa” — czytamy w oświadczeniu. „Zmarł spokojnie dziś wcześniej w szpitalu po krótkiej chorobie, otoczony przez swoją rodzinę.”
Urodzony 4 marca 1951 roku w Middlesbrough jako syn rodziny włosko-irlandzkiej, Chris Rea zaczął grać na gitarze w wieku 21 lat i początkowo występował w lokalnych zespołach, zanim w 1974 roku rozpoczął karierę solową. Jego pierwszy znaczący sukces komercyjny przyszedł dzięki singlowi Fool (If You Think It’s Over) z 1978 roku, który trafił do Top 10 listy Billboard w USA i przyniósł nominację do nagrody Grammy. Nota bene Chris nigdy nie otrzymał Grammy, co uważamy za – delikatnie mówiąc – wielkie nieporozumienie.
Co ciekawe, na gitarze zaczął grac późno, co nadrobił songwriterskim talentem:
Nie zacząłem grać aż do 21. roku życia, większość ludzi zna gitarę już od 13 lat. Tęsknię za tym czasem, kiedy przez lata siedzisz całymi dniami w swojej sypialni i zupełnie przypadkiem przechodzisz klasyczne szkolenie — choć wcale nie myślisz o tym w ten sposób. Z wiekiem coraz trudniej jest poświęcać się takiemu ćwiczeniu.
Rea nagrał 25 studyjnych albumów, z których dwa — The Road to Hell (1989) i Auberge (1991) — osiągnęły pierwsze miejsce na brytyjskiej liście przebojów. Jego repertuar obejmował szereg utworów, które zdobyły rozgłos na przestrzeni dekad, w tym On the Beach, Josephine i The Road to Hell.
Jeden z najtrwalszych w kulturze popularnej utworów Rea to Driving Home for Christmas, pierwotnie wydany w 1986 roku, który z czasem stał się świątecznym klasykiem i corocznie powraca na listy przebojów w okresie Bożego Narodzenia.
Rea był znany z charakterystycznej gry na gitarze typu slide oraz głębokiego, chropowatego głosu, co w połączeniu z jego kompozycjami przyczyniło się do szerokiego uznania w Europie, mimo że nigdy nie osiągnął podobnego sukcesu w Stanach Zjednoczonych. Poza działalnością sceniczną interesował się wyścigami samochodowymi i brał udział w wybranych imprezach motorsportowych.
Rea zmagał się w późniejszych latach z poważnymi problemami zdrowotnymi, w tym z rakiem trzustki i udarem mózgu, co jednak nie przerwało jego pracy twórczej. Chris Rea pozostanie w naszej pamięci jako znacząca postać gitarowa i autor piosenek, który łączył melodyjne rockowe formy z elementami bluesa i popu, oraz którego muzyka osiągnęła status trwałego elementu kultury XX i XXI wieku.












