Wrocławski Rynek po raz 24. stał się centrum światowej gitary. 1 maja 2026 roku tysiące muzyków zebrało się tu, by wspólnie zagrać „Hey Joe” — i choć nowy rekord Guinnessa nie padł, atmosfera i poziom artystyczny imprezy nie pozostawiały wątpliwości: Wrocław to wciąż najważniejszy punkt na gitarowej mapie Polski.
Do pobicia ubiegłorocznego rekordu potrzeba było 8123 uczestników — ostatecznie na Rynku zabrzmiało 7649 gitar. Wynik ogłosili wspólnie wiceprezydent Wrocławia Michał Młyńczak oraz pomysłodawca imprezy Leszek Cichoński. Kilkuset gitarzystów zabrakło, ale brzmienie, które wypełniło plac, jak zwykle powodowało ciarki na plecach. Nie ma innej takiej sytuacji w naszej Galaktyce, kiedy ponad siedem tysięcy gitar, głównie akustycznych, gra Hendrixa.
Tegoroczna edycja przebiegała pod hasłem „Polski Classic Rock”. Na Scenie Głównej pojawili się między innymi Marek Raduli, Jacek Królik, Dariusz Kozakiewicz, Grzegorz Kupczyk, Wojtek Hoffmann, Piotr Łukaszewski czy Jerzy Styczyński. Zagranicznym akcentem był Al Anderson — gitarzysta Boba Marleya — który towarzyszył uczestnikom podczas prób i wystąpił w projekcie „Tribute to Bob Marley”. Neil Zaza pokazał, że gitara instrumentalna potrafi łączyć rock z klasyką, a Creedence Clearwater Revival wciągnęło tłum w „Proud Mary”. Dzień wcześniej, w Sali Gotyckiej, odbył się wieczorny koncert „Tribute to Guitar Heroes” — hołd dla nieżyjących mistrzów, od Hendrixa po Stanisława Soykę.
Wieczorem na scenie głównej odbyły się darmowe koncerty, z których wyróżnił się wspaniały set przebojów, jaki zaprezentował Perfect & Łukasz Drapała.
Jak co roku, osobny rozdział to konkurs na gitarę z „byle czego”. Tym razem w ruch poszły rury kanalizacyjne, butelki po wodzie, europalety i dwie deskorolki. Wśród użytkowników i twórców tych unikalnych gitar, wyróżniono m.in. kilkuletnią dziewczynkę, która grała na instrumencie zrobionym z lodziarki.
Organizatorzy zadbali też o stronę logistyczną — oficjalna aplikacja mobilna z rejestracją przez QR kod wyraźnie skróciła kolejki.
Leszek Cichoński, mimo niedawnej choroby, nie krył wzruszenia. Przy ogłoszeniu wyników padła już zapowiedź jubileuszowej 25. edycji — z celem 10 tysięcy gitarzystów w 2027 roku.
Zdjęcia i relacja: Sylwia Warda i Karol Kałużyński










































































































