Muzyczna historia The Police właśnie zyskała kolejny, gorący rozdział. Według doniesień m.in. People i NME, Sting – czyli Gordon Matthew Sumner – został pozwany przez byłych kolegów z zespołu: gitarzystę Andy’ego Summersa i perkusistę Stewarta Copelanda. Chodzi o utracone tantiemy i prawa autorskie, a przedmiotem sporu są „znaczne” roszczenia finansowe.
Diabeł tkwi w szczegółach: pozew złożono w londyńskim High Court w kategorii „general commercial contracts and arrangements”, a widnieje w nim również firma Stinga – Magnetic Publishing Limited. Źródła mówią jasno, że sprawa była w przygotowaniu od dłuższego czasu:
Prawnicy wielokrotnie próbowali dojść do porozumienia poza sądem, ale utknęli w martwym punkcie. Andy i Stewart uznali, że nie ma innej drogi niż sądowa, więc nacisnęli guzik. Twierdzą, że są im należne miliony z tytułu utraconych tantiem
Chociaż wiele wskazuje na to, że spór dotyczy utworu „Every Breath You Take” – szacuje się, że Sting zarabia na nim około £550 000 rocznie – rzecznik artysty stanowczo zaprzeczył, jakoby pozew dotyczył tego konkretnego kawałka.
The Police, jedna z najbardziej wpływowych formacji rocka lat 80., powstała w 1977 roku i zakończyła działalność w połowie lat 80 i powróciła na jedną trasę w 2008 roku. Ich wpływ na światową scenę muzyczną jest niezaprzeczalny, a “Every Breath You Take” pozostaje jedną z najczęściej wykonywanych ballad wszech czasów.


