Wolfgang Van Halen zdaje się celować w konkretną osobę w nowym singlu Mammoth WVH zatytułowanym „I Really Wanna”. Zarówno tekst, jak i teledysk dają wyraźne wskazówki, że adresatem złośliwości może być sam David Lee Roth.
Podobnie jak w wielu wcześniejszych klipach zespołu, Wolfgang Van Halen prezentuje tu swoją multiinstrumentalną sprawność, przesiadając się między śpiewem, basem, gitarą i perkusją. Refren utworu natomiast jasno zdradza konfrontacyjny ton, kiedy powtarza: „Ohhhhhh, I really wanna fuck with you”.
W klipie Wolfgang wciela się również w postać drugoplanowego bohatera – znudzonego faceta w czerwonej koszuli i okularach przeciwsłonecznych, machającego megafonem. To właśnie jego kwestie w drugiej zwrotce stanowią pierwszą wskazówkę, że celem może być Roth. W pewnym momencie mówi on: „This fuckin’ kid is on the other side”.
Słowa te brzmią znajomo – niemal identyczne zdanie David Lee Roth wypowiedział w 2024 roku na swoim kanale YouTube, wspominając wspólną trasę z Van Halenem. „Ten pieprzony dzieciak. Całą trasę narzekał, że nie poświęcam mu na scenie wystarczająco dużo uwagi” – mówił Roth. – „Składał skargi do wszystkich dookoła: do menedżera finansowego, ochroniarza, garderobianej – ‘Dave nie zwraca na mnie uwagi’.”
Wolfgang odpowiedział dwa miesiące później, z nutą ironii: „Chyba powinienem czuć się zaszczycony, że on w ogóle tyle o mnie myśli. Trzeba brać jego słowa z przymrużeniem oka, skoro potrafi też powiedzieć, że to on napisał ‘Eruption’ i wymyślił Frankensteina. Twierdził, że to on napisał wszystkie solówki, które grał mój ojciec.”
Sądzimy, że w teledysku znalazło się więcej aluzji do Rotha. W momencie solówki Wolfgang pokazuje tapping środkowym palcem, po czym puszcza oko i przesyła buziaka do kamery. Tymczasem czerwono odziany bohater nieudolnie macha nunchakami – co natychmiast przywodzi na myśl popisy Rotha podczas koncertów – aż w końcu zrzuca sobie okulary z twarzy.
Całość kończy się ujęciem pustej sali prób, do której na moment wraca Wolfgang, by pokazać ostatni, wymowny środkowy palec.


