Saga, albo jak kto woli, opera mydlana, z librettem opisującym kolejne próby objęcia przez Fendera ochroną prawną kształtu Stratocastera nabiera tempa. Jak informuje agencja Reuters, kolejną firmą, która otrzymała od producenta z Corona wezwanie do zaprzestania naruszania praw (cease-and-desist), jest Yamaha.
Na celowniku Pacifica
Według Reutersa pismo trafiło do japońskiego producenta w maju. Yamaha nie ujawniła, których modeli dotyczy roszczenie, jednak biorąc pod uwagę ofertę firmy, niemal pewne jest, że chodzi o serię Pacifica – jedną z najbardziej rozpoznawalnych gitar na rynku, produkowaną od 1991 roku.
Pacifica, choć nie odżegnuje się od nawiązań do klasycznej sylwetki Stratocastera, różni się m.in. bardziej kanciastymi rogami korpusu, przesuniętą talią oraz innym profilowaniem korpusu.
Fender nie zwalnia tempa
To kolejny etap szeroko zakrojonej kampanii prawnej Fendera, zapoczątkowanej po marcowym wyroku sądu w Düsseldorfie. Niemiecki sąd uznał wówczas, że kształt Stratocastera stanowi „oryginalne dzieło twórcze”, co – zdaniem Fendera – otwiera drogę do ochrony jego wyglądu na terenie Niemiec i całej Unii Europejskiej.
W ostatnich miesiącach podobne wezwania otrzymali m.in. LSL Instruments, PRS (w związku z modelem Silver Sky) oraz producenci i dystrybutorzy gitar Harley Benton należący do niemieckiego giganta Thomann.
Thomann kontratakuje, Yamaha analizuje sytuację
W przeciwieństwie do części producentów, Thomann zdecydował się odpowiedzieć pozwem przeciwko Fenderowi. Firma twierdzi, że marcowy wyrok zapadł wyłącznie dlatego, że chiński producent, przeciwko któremu toczyła się sprawa, nie stawił się przed sądem, a więc nie doszło do pełnego rozpatrzenia argumentów obu stron.
Po dokładnym rozważeniu sprawy zdecydowaliśmy się podjąć kroki prawne. Uważamy, że poruszane kwestie wykraczają daleko poza zwykły spór prawny i dotyczą przyszłości różnorodności, innowacji oraz konkurencji w naszej branży
Yamaha ograniczyła się na razie do krótkiego komunikatu, informując, że analizuje otrzymane wezwanie i rozważa możliwe działania:
Analizujemy otrzymane wezwanie i rozważamy, w jaki sposób na nie odpowiedzieć
Spór zapowiada się na długą batalię. W czerwcu prezes Fendera Edward „Bud” Cole zapewniał, że firma prowadzi działania „w sposób przemyślany i z szacunkiem”, podkreślając jednocześnie, że proces egzekwowania praw do charakterystycznego kształtu Stratocastera wciąż trwa. Jeśli dotychczasowy rozwój wydarzeń jest jakąkolwiek wskazówką, lista producentów, którzy otrzymają podobne pisma, może jeszcze się wydłużyć.


