Basista Megadeth James LoMenzo odniósł się ostatnio do odwiecznych porównań między Megadeth a Metallicą, rzucając nowe światło na to, jak postrzega drogę, którą Dave Mustaine przeszedł od momentu wyrzucenia z Metaliki na początku lat 80.
W rozmowie z Jorge Botasem muzyk stwierdził wprost, że z jego perspektywy Mustaine „wygrał długą grę”. Punktem wyjścia do tej refleksji była decyzja Megadeth o sięgnięciu po „Ride The Lightning” — utwór napisany przez Mustaine’a jeszcze w czasach, gdy był członkiem Metaliki.
LoMenzo przyznał, że ruch ten był dla niego zaskakujący, ale ostatecznie odebrał go bardzo pozytywnie:
Byłem zaskoczony, uniosłem brwi, ale jednocześnie byłem zachwycony, że Dave w ogóle chce się w to zagłębić. Zawsze istnieje to podskórne napięcie między Metallicą a Megadeth i to jest gdzieś w tle obecne
Zdaniem LoMenzo decyzja Mustaine’a, by otwarcie zmierzyć się z pełną historią zespołu — również z jej najbardziej drażliwymi fragmentami — była logicznym i odważnym krokiem. W jego ocenie to właśnie konsekwencja i samodzielnie zbudowana kariera sprawiają, że Mustaine może dziś mówić o osobistym zwycięstwie.
Zawsze uważałem, że Dave w pewnym sensie wygrał, bo zbudował to wszystko sam — stworzył gigantyczną machinę własnymi rękami. Pomyślałem, że jeśli to ma być ostatni etap, to powinniśmy zakończyć go z rozmachem, ale też uczciwie odnieść się do całej historii zespołu. To był pierwszy krok. Ostatecznie uznałem to za świetny pomysł, choć na początku faktycznie uniosłem brwi
Słowa LoMenzo o wygranej Mustaine’a nabierają dodatkowego znaczenia w kontekście bieżących problemów biznesowych Dave’a. Frontman Megadeth od lat walczy o uznanie swoich wczesnych zasług w Metallice, w tym o należne mu tantiemy za utwory powstałe przed jego wyrzuceniem z zespołu w 1983 roku. Ten spór o autorstwo i pieniądze regularnie powraca w jego karierze, przypominając, jak trwały był wpływ jego krótkiego pobytu w zespole z San Francisco.
Do tego dochodzą świeże komplikacje finansowe. Jak przypomina serwis Rockcelebrities.com, niedawno Mustaine zawarł ugodę, w ramach której zapłacił 1,4 miliona dolarów swojemu byłemu menedżerowi Cory’emu Brennanowi i firmie 5B Artist Management. Spór dotyczył niewypłaconych prowizji po zakończeniu dziewięcioletniej współpracy w 2023 roku. Co istotne, mimo ugody, kontrpozew Mustaine’a, w którym zarzuca Brennanowi nieprawidłowe zarządzanie, nadal toczy się przed sądem.


