Niemiecka marka Höfner – dla wielu gitarzystów i basistów synonim „skrzypcowego” basu Paula McCartneya – znalazła się w poważnych tarapatach finansowych. Jak wynika z dokumentów złożonych w sądzie rejonowym w Fürth w Bawarii, firma Karl Höfner GmbH & Co. ogłosiła upadłość, a wobec przedsiębiorstwa wprowadzono tzw. tymczasowe zarządzanie upadłościowe.
Z dostępnych informacji wynika, że od 10 grudnia ustanowiono „provisional insolvency administration”, czyli etap, w którym wyznaczony syndyk ma przez najbliższe trzy miesiące spróbować uporządkować sytuację finansową firmy i znaleźć rozwiązanie pozwalające spłacić wierzycieli lub uratować działalność. Szczegóły zadłużenia nie zostały na razie ujawnione, a przedstawiciele Höfnera nie skomentowali jeszcze oficjalnie sprawy.
Dzisiejsze problemy finansowe Höfnera wpisują się w szerszy kontekst trudnej sytuacji wielu tradycyjnych producentów instrumentów w Europie: rosnących kosztów produkcji, konkurencji z Azji i zmieniających się nawyków muzyków.
Marka Höfner została założona w 1887 roku przez Karla Höfnera w Schönbach – miejscowości, która wówczas należała do Austro-Węgier, a dziś znana jest jako Luby w Czechach. Przez kolejne dekady firma wyrosła na jednego z największych producentów instrumentów strunowych w regionie, eksportując swoje wyroby na szeroką skalę.
Po II Wojnie Światowej, w wyniku wysiedlenia ludności niemieckiej z Czechosłowacji, Höfner przeniósł działalność do RFN. W 1950 roku uruchomiono nową fabrykę w Bubenreuth, która stała się sercem firmy na kolejne dekady.
Lata 50., 60. i 70. przyniosły dalszą ekspansję. W 1994 roku Höfner trafił pod skrzydła grupy Boosey & Hawkes, co ponownie zwiększyło skalę działalności. Gdy w 2003 roku Boosey & Hawkes sprzedawało swój dział instrumentów muzycznych w ramach transakcji ratunkowej, Höfner przeszedł do Music Group. Już rok później marka została wykupiona przez wieloletniego dyrektora generalnego Klausa Schöllera oraz dyrektor finansową Ulrike Schrimpff.
W swojej historii Höfner wyprodukował niezliczoną liczbę gitar i basów – od jazzowych akustyków po elektryczne modele pokroju popularnego Verithina. Jednak jeden instrument zdominował wizerunek firmy na ponad sześć dekad – i wszyscy już wiedzą, o jaki bas chodzi. Model 500/1, znany na całym świecie jako Violin Bass, stał się ikoną dzięki Paulowi McCartneyowi, który w czasach The Beatles niemal nie rozstawał się z tym instrumentem i do dziś uznaje go za swój znak firmowy. To właśnie 500/1 uczynił Höfnera jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek instrumentów strunowych na świecie.













