Gitarowe playthrough na kanapie? Nuda. Teemu Mäntysaari postanowił podnieść poprzeczkę i… zagrał solówki Megadeth na lodowisku. Zgodnie z fińskimi tradycjami i zgodnie z trendem panującym podczas mijającej właśnie zimy.
Przypominamy, że Mäntysaari dołączył do Megadeth po odejściu Kiko Loureiro w 2023 roku. Został namaszczony na gitarzystę finałowego albumu grupy, a jego wirtuozerskie zagrywki słychać w całym materiale – płycie, która w dość zaskakującym geście kończy się coverem „Ride the Lightning” zespołu Metallica.
Lider Megadeth, Dave Mustaine, nie szczędził mu pochwał: „Teemu to potwór. Szukałem takiego gitarzysty od bardzo dawna”.
Tym razem Teemu Mäntysaari zafundował nam małe zaskoczenie, wrzucacjąc do sieci „skate through” utworu „Let There Be Shred” – naszpikowanego solówkami singla, który stał się jego wizytówką w zespole. Mäntysaari śmiga po lodzie, jednocześnie odtwarzając trudne partie i choć audio jest wcześniej nagrane, widać, że artykulacja i synchronizacja są bezbłędne.
Teemu tak to wytłumaczył:
To była świetna zabawa. Połączyłem dwie moje ulubione rzeczy – gitarę i hokej na lodzie!
Ciekawe, że mijająca zima wyglądała na nieoficjalny sezon „shreddingu na lodzie”, bo nie tak dawno Nuno Bettencourt zagrał solo na łyżwach w klipie do utworu „Here’s To the Loosers”, a kanadyjski Brass Camel wypuścił wideo, którego akcja dzieje się na lodowisku.












