Gitarzysta Sepultury, Andreas Kisser, w najnowszym odcinku „Five Minutes With” bez wahania wskazał zespół, który ukształtował jego metalowe myślenie o gitarze. Chodzi o Judas Priest. W czasach, gdy wielu młodych gitarzystów zaczyna od technicznych fajerwerków, Kisser przypomina o fundamencie: groove, charakter i riff, który działa.
Zapytany o riff, który każdy gitarzysta powinien umieć zagrać, Andreas Kisser wskazał materiał z kultowego albumu „British Steel”. Jak stwierdził, to „świetna szkoła” metalu – proste, ale esencjonalne riffy, które definiują gatunek. Wymienił klasyki takie jak „Breaking the Law”, „Living After Midnight” czy „Metal Gods”, podkreślając ich skuteczność i klarowność konstrukcji.
Zapytany o riff, który każdy gitarzysta powinien znać, Andreas zaczął:
Bardzo wcześnie zacząłem słuchać heavy metalu, kiedy już grałem na klasycznej gitarze akustycznej i dopiero się uczyłem. Ale myślę, że Judas Priest to był zespół, który naprawdę stał się moimi pierwszymi nauczycielami
Choć – jak sam przyznał – nie uważa się za dobrego pedagoga, zawsze kieruje młodych gitarzystów do jednego albumu:
Za każdym razem, gdy ktoś prosi mnie, żebym czegoś nauczył – a jestem naprawdę kiepskim nauczycielem, nie mam do tego cierpliwości – mówię: ‘Idź posłuchaj Judas Priest – „British Steel.’ To świetna szkoła. Masz tam ‘Breaking The Law’, ‘Living After Midnight’ – bardzo proste riffy, ale zawierają wszystko, czym jest metal. To jak szkoła heavy metalu
Najważniejszym był jednak dla niego utwór „Grinder”:
‘Grinder’ to riff, który jako pierwszy usłyszałem na tej płycie i z gitarą w ręku potrafiłem go odtworzyć. Jest bardzo prosty, ale jednocześnie ma ten rytmiczny element, tę pozę – a kiedy już wejdziesz w tę pozę, wchodzisz w tryb Judas Priest [śmiech] – i to jest niesamowite. To bardzo reprezentatywne dla heavy metalu i każdy gitarzysta powinien to znać. Proste, łatwe, ale musisz to zagrać sam. To świetna szkoła. Świetny pierwszy krok w świat metalu












