Biréli Lagrène został okrzyknięty geniuszem już jakieś czterdzieści dwa lata temu. Nie byłoby w tym może nic nadzwyczajnego (o ile sam fakt uznawania kogoś za geniusza nie jest już nadzwyczajny), gdyby nie to, że Bireli miał wtedy dziesięć lat. Pierwszą płytę nagrał w wieku lat dwunastu. Dobrze, nie? Nie chce mi się nawet próbować przypominać sobie, co ja robiłem jako dwunastolatek… Czasu nie cofnę, ale mając wrześniowe wydanie „TopGuitar” z okładkowym wywiadem z Birélim Lagrènem, mogę przynajmniej pocieszyć się świadomością, że tacy geniusze jak Biréli istnieją. Do samego wywiadu warto sięgnąć choćby po to, żeby dowiedzieć się, jak to z małym Birélim bywało i jak to się właściwie stało, że jest teraz jedną z największych gwiazd jazzu. A musicie wiedzieć, że ten artysta zazwyczaj raczej nie jest skory do opowiadania o sobie. Pewnie w tym przypadku pomogło, że rozmowę przeprowadził… Adam Palma – nasz stary, dobry znajomy, znakomity gitarzysta oraz niedawny bohater topguitarowego coverstory!
Nie samym jazzem człowiek żyje, a barwne postaci i ciekawe historie w gitarowym świecie czają się wszędzie. W tym numerze swoje opowieści przedstawili nam m.in. Eric Peterson (gitarzysta thrashowej legendy Testament, który po latach powrócił ze swoim blackmetalowym projektem Dragonlord, a żeby tego dokonać, musiał pokonać po drodze wiele trudności), Wojtek Famielec (jeden z najbardziej rozchwytywanych polskich basistów) czy Justyna Panfilewicz (jedna z najbardziej wszechstronnych rodzimych wokalistek). Są też rzecz jasna Kamp!, choć obecność elektropopowego zespołu na łamach „TopGuitar” może być dla niektórych zaskakująca. My jednak lubimy muzykę i wszystkie je zakamarki, a Kamp! to nie tylko muzycy, ale także znakomici producenci. Przyjrzeliśmy się też karierze Frontside, jednego z najważniejszych polskich zespołów metalowych, a przyczynkiem do tego stał się nowy boks „Broń masowego rażenia”, który zawiera ich wszystkie metalowe płyty… bo były też inne.
https://www.facebook.com/frontsideofficial/videos/330859040809432/
Jak zwykle przeglądamy i testujemy też kilogramy sprzętu, a także trochę tłumaczymy: jak brzmieć jak Mille Petrozza z Kreator lub nasz okładkowy bohater Lagrene, jak urozmaicić speed picking, czym się od siebie różnią oktawer. Do tego dorzucamy relacje z dobrych imprez: festiwalu w Węgorzewie i polskiego przystanku na trasie Iron Maiden. Kto nie był, niech żałuje!
Jakub Milszewski













Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.