Kupię/Zamienię 3
Potrzebny muzyk 29
Zespół instrumentalny - Tarnów...
Basista w ekspresowym tempie...
Basista(tka) ze Śląska potrzebny...
POTRZEBNY GITARNIK I BASMEN...
ROCKOWY BAND SZUKA WOKALISTY LUB WO...
gitarzysta z Poznania potrzebny...
Różne 8
TOURETTE wydaje debiutancką Epkę...
I młodzieżowy przegląd zespołów blu...
Grupa "MUZYCY" na Facebooku....
Agencja Zespołów Muzycznych -Mirex...
Sala prób/Występów 0
Sprzedam 90
LEKCJE GITARY - - - - - - nauka gr...
sprzedam gitarę + wzmacniacz...
Sprzedam tanio gitary klasyczne...
Szukam nauczyciela 2
Udzielam lekcji 64
KUŹNIA GITARZYSTÓW - Wykuwamy Wasz...
KUŹNIA GITARZYSTÓW - Wykuwamy Wasz...
KUŹNIA GITARZYSTÓW - Wykuwamy Wasz...
__Lekcje Gry Na Gitarze Warszawa Mo...
Lekcje gitary z dojazdem do ucznia...
Lekcje gitary, dojazd na terenie Wa...
Zagram w zespole 19
Piątek, 07 sierpnia 2009 - Autor: TopGuitar
Wrześniowy „Sprzęt na Topie”
Wrześniowy numer TopGuitar przyniósł wyróżnienia "Sprzęt na Topie" trzem wzmacniaczom i jednemu multiefektowi - oto one:
Lampowy head gitarowy Marshall Haze 15
![]() |
Comba akustyczne David i Unico firmy Schertler
![]() |
Podłogowy multiefekt VOX ToneLab ST
![]() |
W marcowym numerze TopGuitar Redakcja przyznała 3 wyróżnienia "Sprzęt na topie".
Warwick Infinity NT 5

Warwick Infinity to nazwa, która już sama w sobie wiele obiecuje i zapowiada, że dzisiaj testujemy coś naprawdę poważnego. To najwyższy model seryjny Warwicka, jeśli nie liczyć serii Custom Shop i Limited.
Gibson Les Paul Zakk Wylde BFG

Zakk posiada już kilka sygnowanych swoim nazwiskiem modeli Les Paul, ale model BFG to z pewnością jedna z bardziej wyjątkowych gitar.
EHX Cathedral Stereo Reverb

Od pudełek EHX można się uzależnić, oj można! Mają w ofercie tyle perełek, że pedalboard za ich sprawą ciągle jest zbyt krótki. Kiedy do testu przyjechał Cathedral, pomyślałem „spokojnie, przecież to tylko reverb, nie ma czym się ekscytować.
Pełne testy powyższych oraz 10 innych sprzętów znajdziesz w marcowym magazynie TopGuitar.
LUTY 2010:
W lutowym numerze TopGuitar przyznaliśmy 4 wyróżnienia "Sprzęt na Topie" dla produktów, które w swojej klasie wyróżniają się wyjątkowymi walorami brzmieniowymi, użytkowymi oraz jakością wykonania i są przez to szczególnie godne polecenia.
Godin Multiac Grand Concert Duet Ambiance

„Robert Godin często podkreśla, że w jego gitarach jest więcej ręcznej roboty niż w większości najsłynniejszych custom shopów. Te słowa znajdują odbicie w perfekcyjnym wykonaniu nowego Godin Multiac Grand Concert Duet Ambiance. (…) Uderzająca jest bardzo dobra ergonomia tej gitary. (...) Manualnie Godin jest bardzo komfortowy również za sprawą doskonale nabitych progów i świetnej akcji strun. ” - czytamy w teście przeprowadzonym przez redaktora działu sprzętowego Grzegorza Ufnala - „Im dłużej używałem tego instrumentu, tym bardziej byłem pod wrażeniem jakości wynikającej z połączenia Godin–Fishman Aura. Wreszcie naturalny dźwięk, który mogę kontrolować sam, wyłączając z tego procesu pana akustyka. To doprawdy bezcenne!”
L. R. Baggs Venue DI

„W trosce o jakość i możliwości obróbki dźwięku przez Venue DI producent zadbał o najdrobniejsze detale. Preamp brzmi bardzo czysto, przejrzyście i nie generuje szumów ani przydźwięku. Posiada dostateczny zapas gainu do wysterowania każdego systemu nagłośnieniowego.” - pisze w swoim teście redaktor działu sprzętowego Grzegorz Ufnal - „L.R. Baggs Venue jest jednym z najlepiej brzmiących podłogowych preampów/DI-boxów dostępnych na rynku. Jeżeli jesteś profesjonalnie występującym gitarzystą czy śpiewającym kompozytorem, Venue zapewni Ci więcej spokoju na scenie i pomoże usunąć większość gitarowych plag, na które często jesteś skazany.”
Line 6 M9 Stompbox Modeler

„Podstawowa obsługa urządzenia jest bajecznie prosta i nie wymaga specjalnego studiowania instrukcji. Wyboru i edycji poszczególnych efektów dokonuje się za pomocą potencjometrów i praktycznie wygląda to jak obsługa tradycyjnych „kostek”, łącznie z zachowaniem ostatnich ustawień nawet po odłączeniu zasilania. ” - czytamy w teście przeprowadzonym przez redaktora działu sprzętowego Mikołaja Służewskiego - „W brzmieniach oferowanych przez M9 uderzyła mnie przede wszystkim ich naturalność – w końcu cyfrowe symulacje nie zostały pozbawione dynamiki, a tam gdzie to wskazane, przebija się przez nie „analogowe” wręcz ciepło. Dodatkowo szerokie (często większe niż w oryginałach!) możliwości ustawień pozwalają naprawdę z chirurgiczną dokładnością dopasować swój sound. To wszystko w połączeniu z looperem, tunerem, regulowaną bramką szumów i true-bypassem daje dużo więcej możliwości, niż większość z nas będzie w stanie wykorzystać.”
MarkBass Riverbero i Super Synth

„Reverb jest niesamowicie czysty i przestrzenny, lecz wybrzmiewanie jednocześnie nie pozbawione jest pewnej analogowej nutki, którą bardziej czuć niż słychać. Naturalność to cecha, która powinna towarzyszyć każdemu dobremu pogłosowi, a której nie zabrakło i tutaj. (…) Dźwięki generowane przez Super Synth są tak kosmiczne i właśnie syntezatorowe, że ciężko słowami oddać ich rodzaj i urok, którego też im nie brakuje.” - pisze w swoim teście redaktor działu sprzętowego Maciek Warda - „Po raz kolejny okazało się, że procesor DSP to najlepsze na razie rozwiązanie dla małych modulacyjnych kostek, dzięki którym z dźwiękiem naszej basówki można czynić prawdziwe cuda. Zarówno Riverbero jak i Super Synth otworzą przed nami zupełnie nowy wymiar dźwiękowej przestrzeni, którą dzięki studyjnej jakości brzmieniu będziemy się mogli bez żadnych obaw podzielić z kolegami-muzykami oraz przede wszystkim ze słuchaczami.”
Czytaj całe testy w lutowym wydaniu TopGuitar

STYCZEŃ 2010:
Gitara na Topie - Taylor T5 Ltd. Ovangkol

„Urzekł mnie fakt, że wreszcie ktoś odważył się zbudować instrument, który ma brzmieć akustycznie w głośnikach, rezygnując przy tym z wszelkich piezoelektrycznych pickupów! (...) Sposób łączenia cewek został przez konstruktorów starannie przemyślany, co uczyniło T5 gitarą niespotykanie wszechstronną i bezkompromisową.” - czytamy w teście przeprowadzonym przez redaktora działu sprzętowego Grzegorza Ufnala - „Konstruktorzy, budując T5, połączyli najlepsze cechy instrumentów semiakustycznych, zarówno tych z okrągłym otworem rezonansowym, jak i tych z otworem w kształcie litery „f”. Niespotykana była do tej pory sytuacja, aby jeden instrument oferował tak dobre brzmienia „akustyczne” oraz dawał się skutecznie przesterowywać, a wszystko to na jednym, na przykład higainowym, wzmacniaczu.”
Wzmacniacz na Topie - Mesa M9 Carbine

„Bardzo konsekwentne rozwiązania estetyczne i funkcjonalne sprawiają, iż już od początku mamy pewność, iż obcujemy z głową o arystokratycznej naturze i potężnej mocy. (...) Obsługa logicznie i ergonomicznie rozmieszczonych regulatorów to czysta przyjemność, zwłaszcza że brzmienie, które dają, po prostu miażdży (stuprocentowy efekt drop jaw!).” - czytamy w teście przeprowadzonym przez redaktora działu sprzętowego Macieja Wardę - „Potężny ton i zwarte, spójne brzmienie pozwoliło mi na pełen komfort już na starcie, a dalej, gdy pokręciłem nieco „potami”, było jeszcze lepiej. Dzięki filtrowi Treble moje wysłużone Elixiry w jednej z basówek ponownie zyskały blask i świeżość, niczym nowe. To chyba jakieś czary! (...) Możliwości korekcji w Carbine M9 tak mnie urzekły, że w ogóle zapomniałem o preampie w mojej basówce.”
Struny na Topie - DR Hi-Beam, Tite-Fit, Hi-Voltage

„Struny DR to poparta ogromnym doświadczeniem ręczna robota. Doświadczenie idzie tu w parze z wiedzą o nowoczesnych procesach technologicznych i materiałach używanych do wyrobu rdzeni, oplotów i powłok stosowanych przy tworzeniu strun.” - czytamy w teście przeprowadzonym przez redaktora działu sprzętowego Grzegorza Ufnala, który każdy z omawianych zestawów testował dwukrotnie przez okres 10 dni, dokładnie notując zmiany w brzmieniu i zachowaniu się strun. Swój test podsumowuje on w ten sposób - „DR proponują bardzo dobrej, gwarantowanej jakości struny o niebywałej żywotności! Firma DR zrobiła przełom i zaproponowała jako pierwsza produkt takiej jakości za rozsądne pieniądze, czym radykalnie dokopała konkurencji. (...) Jest jeszcze jedna rzecz, której od 1989 roku hołduje manufaktura DR – mianowicie: „wspaniały dźwięk inspiruje muzyka”. Szczera prawda! Tak jak świetna gitara wykonana ze wspaniałego drewna, jak dobry wzmacniacz i kabel, tak też struny są tym, co decyduje o jakości finalnego brzmienia. Na końcu zawsze stoi muzyk, jego wrażliwość, ale również i wybory, których dokonuje na swej drodze.”
LISTOPAD-GRUDZIEŃ 2009:
Fender Bandmaster VM HDVM + VM 212
TC Electronic G-major 2
EHX Voice Box
WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2009:
W najnowszym magazynie TopGuitar przeprowadziliśmy dla Was 22 testy sprzetu, z czego 5 otrzymalo naszą rekomendację w postaci sygnatury Sprzęt na Topie.

Fender i Gibson są markami na stałe osadzonymi w historii rozwoju gitary elektrycznej. Swoje istotne miejsce znalazł w tam również Ibanez, dzięki swym nowszym konstrukcjom. Ostatnia dekada z pewnością należała do PRS-a. Niemiecki Framus ma spore szanse na dołączenie do tej wspaniałej czwórki dzięki bezkompromisowej jakości swoich gitar oraz dzięki temu, że instrumenty wyróżniają się na tle konkurencji również przemyślanym i bardzo wysmakowanym wyglądem.
Pod względem jakości firma nie ustępuje wymienionym gigantom wcale. Pod względem idei brzmieniowo-konstrukcyjnych najbliżej w moim odczuciu jest Framusowi do ekskluzywnego PRS-a.
Framus Diablo Pro jest nowoczesną oraz uniwersalną konstrukcją. Polecamy ten instrument wszystkim, którzy poszukują nowoczesnej gitary o znakomitych walorach brzmieniowych, a którzy niekoniecznie chcą płacić kwoty rzędu od kilkunastu tysięcy złotych wzwyż.

Idea technologii modelowanych wzmacniaczy i efektów nie jest przecież żadnym novum, tak jak i firma Peavey nie jest jakimś specjalnym pionierem w tej dziedzinie, a jednak Peavey Vypyr 15 może okazać się niezastąpionym narzędziem w domowych ćwiczeniach, wędrownych lekcjach czy nawet na kameralnych próbach.
Gdy przy umiejętnie dobranej korekcji zaczniemy grać z zamkniętymi oczami, mamy nieodparte wrażenie obcowania z dużo większym i potężniejszym gabarytowo sprzętem niż 15-watowe combo.
Na szczególną uwagę zasługuje sekcja efektów, ponieważ większość z nich brzmi po prostu świetnie, co w tego typu konstrukcjach nie zawsze jest takie oczywiste. Ciepły, analogowo brzmiący chorus, rasowy phaser czy rotary speaker pozwalają nam dowolnie ubarwić sound.

Vox Time Machine na rynku stompboxowych delayów jest produktem bardzo atrakcyjnym. Oferuje spore możliwości i wysoką jakość dźwięku w trybie modern. Tryb Vintage w satysfakcjonujący sposób symuluje analogowe echo. Zakres opóźnień od 30 do 5800 ms również jest sporą gratką. Dodatkowo świetny, trochę butikowy wygląd urządzenia – moim zdaniem kolejny atut.
Cena 666 zł plasuje go w kategorii tańszych efektów, co w połączeniu z oferowaną jakością sprawia, że należy myśleć o Time Machine w kategorii HIT! Nie tylko kolor, ale również zakres możliwości pobudzi naszą wyobraźnię podczas obcowania z Time Machine.
Joe Satriani podkreślał, że zależało mu na bezkompromisowym podejściu podczas projektowania urządzeń sygnowanych jego nazwiskiem. W końcu to nazwisko ma być gwarantem jakości!

Liczba możliwości, jakie oferuje Tascam GT-R1, jest zdumiewająca. Całość jest bardzo dobrze przemyślana pod względem funkcjonalności i ergonomii. Jakość efektów z pewnością odbiega daleko od oczekiwań dzisiejszych gitarzystów, ale nie zapominajmy, że jest to urządzenie przeznaczone stricte do nagrywania i na tym polu oferuje nam bardzo wysoką jakość.
Zarejestruje każdy ulotny pomysł muzyczny, za jego pomocą możemy stworzyć kompletny szkic piosenki, nagrać próbę czy koncert. Również ze względu na profesjonalną jakość przetwarzania dźwięku z powodzeniem może posłużyć jako backup przy poważniejszych rejestracjach nagraniowych. Materiał rejestrowany jest na kartach SD, więc ograniczeni jesteśmy jedynie ilością posiadanych kart oraz ich pojemnością. Po skończonej sesji wszystko możemy „zrzucić ” na twardy dysk komputera.

Wychodzi na to, że, jeśli chodzi o ideę, to Epiphone Thunderbird Pro IV jest odpowiednikiem fenderowskiej serii DeLuxe. Basówki te posiadają kultowych protoplastów, mają tak samo duże korpusy z dobrego drewna i aktywne układy korekcji. Dzięki temu z wiosła o przeznaczeniu czysto rebelianckim, powstał instrument wszechstronny brzmieniowo, dzięki któremu, oprócz adrenaliny na scenie, poczujemy też satysfakcję z nienagannego brzmienia i szybkiej możliwości jego korekcji.
Cena jest jak najbardziej atrakcyjna, a jej stosunek do jakości materiałów i wykonania, nader korzystny.
Jest to antyteza dla wszelkich „lotniskowców”, tych wydumanych wioseł z szerokimi gryfami i rozbudowanymi preampami, na których grając, trzeba się naprawdę mocno skupić i wytężać, bo nie wypada na nich grać wolno i prosto.