William “Brent” Hinds, współzałożyciel Mastodon i jego główny gitarzysta przez ponad dwadzieścia lat, zginął w tragicznym wypadku motocyklowym w Atlancie. Miał zaledwie 51 lat.
Według doniesień Atlanta News First, Hinds jechał swoim Harleyem-Davidsonem, gdy wjechał w niego kierowca SUV-a marki BMW, który nie ustąpił pierwszeństwa skręcając w lewo na skrzyżowaniu Boulevard i Memorial Drive. Na miejscu zginął wskutek odniesionych obrażeń. Śmierć potwierdziło Biuro Medycznego Eksperta w Fulton County.
Brent Hinds był jedną z twarzy zespołu Mastodon. Od powstania zespołu w 2000 roku z Troyem Sanddersem, Bill Kelliherem i Brannem Dailorem, był obecny na każdym nagraniu studyjnym, w tym przełomowych płytach Leviathan, Blood Mountain oraz Crack the Skye. W marcu 2025 zespół i Hinds ogłosili, że „wspólnie zdecydowali się rozstać” po 25 wspólnych latach, chociaż sam gitarzysta w mediach społecznościowych napisał, że został z zespołu… wyrzucony.
W ostatnich miesiącach Hinds pozostał aktywny muzycznie — grał na koncertach w Atlancie i był nawet na trasie po Europie z bluesowym artystą Marcusem Kingiem.
R.I.P. Brent


