To jedna z najbardziej nieoczekiwanych zapowiedzi tegorocznego Riot Fest. William Shatner, aktor znany przede wszystkim z roli kapitana Kirka w serialu Star Trek, zadebiutuje na festiwalu ze swoim nowym projektem metalowym. 95-letni artysta wystąpi z zespołem Nuclear Messiah, prezentując materiał ze swojej nadchodzącej płyty.
Riot Fest od lat słynie z nieoczywistych bookingów, jednak występ 95-letniego Williama Shatnera z pełnoprawnym metalowym zespołem bez wątpienia będzie jednym z najbardziej nietypowych wydarzeń tegorocznej edycji festiwalu.
Gwiazdorski skład i zapowiedź nowego albumu
Za Shatnerem stanie zespół złożony z doświadczonych muzyków rockowych i metalowych. W składzie znaleźli się gitarzyści Marcus Nand (współpracownik Mike’a Trampa i Candice Night) oraz Britt Lightning (Vixen), basista Phil Soussan, znany m.in. z gry u Ozzy’ego Osbourne’a i Billy’ego Idola, a także perkusista Fred Aching z Kings of Thrash.
Występ na Riot Fest ma być jednocześnie premierą nowego scenicznego projektu Shatnera i zapowiedzią jego przygotowywanego albumu „What the F Is Heavy Metal”, nad którym pracuje wspólnie z wieloma muzykami rockowej i metalowej sceny.
„Muzyka, podobnie jak kosmos, jest odkrywaniem”
Sam Shatner nie ukrywa ekscytacji związanej z nowym przedsięwzięciem.
Zawsze uważałem, że muzyka – podobnie jak kosmos – polega na odkrywaniu. Riot Fest to miejsce, w którym może wydarzyć się wszystko. Przywieziemy głośność, energię i kilka niespodzianek. Z takim zespołem za plecami nie spodziewam się niczego innego niż pełnego odlotu. Nie mogę się doczekać spotkania z fanami


