W ofercie firmy Bad Cat pojawił się nieduży wzmacniacz gitarowy o nazwie Ocelot łączący w sobie analogowe ciepło o nowoczesnymi rozwiązaniami.
Ocelot to dwukanałowy head o mocy 20 W (z możliwością zmniejszenia jej do 1 W), wykorzystujący trzy lampy 12AX7 i dwie EL84. W każdym z kanałów – Clean i Drive – mamy możliwość wyboru między trybem Lo i Hi oraz niezależnej regulacji głośności. Kanał przesterowany oferuje dodatkowo regulację gainu. Do dyspozycji mamy ponadto 3-pasmowy korektor oraz globalne pokrętła Presence i Volume. Wzmacniacz jest wyposażony w wejście gitarowe, złącza buforowanej pętli efektów (Send, Return), wejście dla znajdującego się w komplecie kontrolera nożnego oraz dwa wyjścia głośnikowe. Ocelot ma na pokładzie układ wykorzystujący technologię DynIR firmy Two Notes i dynamiczne emulacje zestawów głośnikowych oparte na odpowiedziach impulsowych. W pamięci wzmacniacza zapisano 6 presetów odpowiadających konkretnym „paczkom” Bad Cat, a do jednej wolnej komórki możemy wgrać własny plik IR wykorzystując aplikację Torpedo Remote. Z emulacji możemy korzystać wysyłając sygnał przez wyjście DynIR typu XLR. Do dyspozycji mamy też wyjście słuchawkowe i porty USB typu C, a wbudowany load box pozwala na pracę bez podłączonego zestawu głośnikowego. Wzmacniacz oferuje też wejście MIDI.


