Firma BOSS zaprezentowała dwa nowe multiefekty – gitarowy GX-1 oraz basowy GX-1B. Modele te są najprostszymi przedstawicielami serii GX, skierowanymi głównie do osób rozpoczynających swą przygodę z tego typu procesorami.
Kompaktowe multiefekty nawiązują do większych modeli zarówno wizualnie, jak również wnętrzem, oferując m.in. emulacje wzmacniaczy bazujące na technologii AIRD. Oba nowe procesory pozwalają tworzyć łańcuchy złożone z maks. 8 bloków (+ pedał Volume i redukcja szumu) wybierając spośród ponad stu dostępnych algorytmów. GX-1 ma na pokładzie 23 emulacje wzmacniaczy i 146 efektów, a w GX-1B mamy 16 wzmacniaczy i 135 efektów. Oba modele oferują też 99 fabrycznych presetów i miejsce na tyle samo programów użytkownika, funkcję Phrase Loop i tuner oraz zestaw narzędzi Gear Suite ułatwiających kreowanie brzmień. Do dyspozycji mamy też obsługę Bluetooth i możliwość wgrywania plików IR. Nowe multiefekty są wyposażone w kolorowy wyświetlacz, trzy enkodery i czternaście przycisków funkcyjnych (w tym dziewięć heksagonalnych powiązanych z efektami), trzy przełączniki nożne oraz wbudowany pedał ekspresji. Oba urządzenia oferują wejście instrumentalne, parę wyjść audio, oddzielne wyjście słuchawkowe, wejście dla zewnętrznego kontrolera nożnego i port USB typu C. GX-1 i GX-1B mogą współpracować z dedykowaną im wersją programu BOSS Tone Studio dostępną dla komputerów (PC, Mac) i urządzeń mobilnych. Opcjonalnym dodatkiem dla tych multiefektów jest zaprezentowana wraz z nimi nakładka FSC-10 na przełączniki nożne zwiększająca powierzchnię i ułatwiająca obsługę. Po nowość tą sięgnąć mogą także użytkownicy innych innych efektów marki BOSS.


