Podczas XI Międzynarodowego Kongresu Grupy Charyzma i Powołanie oraz uroczystej Gali „Lider z powołania” w Arenie Gliwice Kapituła Magazynu „Why Story” uhonorowała Leszka Cichońskiego tytułem „Lider z powołania” w kategorii Art. A wszystko to dzieje się w roku, w którym mija 35 lat od premiery jego „Blues-Rock Guitar Workshop”.
Leszek Cichoński to gitarzysta, pedagog, autor kultowej szkoły Blues-Rock Guitar Workshop, twórca Gitarowego Rekordu Świata i pomysłodawca Thanks Jimi Festival. Przez ponad trzy dekady konsekwentnie budował projekty, które łączy jeden wspólny mianownik: gitara.
Nie chodzi więc wyłącznie o kolejne koncerty, kolejne płyty czy kolejne nazwiska na scenie. Za działalnością Cichońskiego stoi cała „infrastruktura” gitarowej pasji — od edukacji, przez warsztaty, po jedno z najbardziej niezwykłych gitarowych wydarzeń na świecie.
Od Guitar Workshop do Gitarowego Rekordu Świata
Historia zaczęła się na dobre od wspomnianej szkoły „Blues-Rock Guitar Workshop”, pierwszego polskiego multimedialnego podręcznika gitarowego, na którym, w erze przedinternatowej, wychowały się tysiące gitarzystów. We wrześniu 2026 roku mijają dokładnie 35 lat od jego premiery.
To właśnie ten jubileusz będzie jednym z powodów do świętowania podczas specjalnego koncertu, który odbędzie się 25 listopada we wrocławskim klubie Zaklęte Rewiry. Będą to jednocześnie wspólne urodziny Leszka Cichońskiego i Jimiego Hendrixa.
Na scenie pojawią się zaproszeni artyści, wśród nich Dariusz Kozakiewicz, Marek Raduli, Jerzy Styczyński i Piotr Kupicha, a także kolejni goście.
Uni-Vibe – kiedy gitara przestaje być tylko instrumentem
Trudno jednak opowiadać o gitarowej drodze Cichońskiego bez wspomnienia o wydarzeniu, które z czasem stało się jego znakiem rozpoznawczym. Gitarowy Rekord Świata, organizowany we Wrocławiu od 2003 roku, wyrósł na jedno z największych i najbardziej oryginalnych wydarzeń gitarowych na świecie. Tysiące gitarzystów spotykają się, żeby wspólnie zagrać — ale dla Cichońskiego sam rekord jest tylko częścią całej historii.
Muzyka ma w sobie coś, czego nie da się do końca nazwać. Gitarowy Rekord jest dla mnie zjawiskiem energetycznym. Kiedy tysiące ludzi zaczynają grać razem, czujesz, że dzieje się coś więcej niż muzyka. To jest właśnie ta wibracja, którą nazywam Uni-Vibe
Z tej właśnie idei wyrasta rozwijany przez Cichońskiego projekt UniVibe – Uniting Vibration of Music.
Nazwa dobrze oddaje jego filozofię: muzyka nie kończy się na dźwięku wydobywającym się z instrumentu. Chodzi również o energię wspólnego grania, obecność innych ludzi i emocje, które pojawiają się wtedy, gdy setki czy tysiące osób robią coś razem.
Ten aspekt swojej działalności Cichoński od lat przekazuje kolejnym pokoleniom gitarzystów.
„Po prostu robiłem kolejne rzeczy, w które wierzyłem”
Sam Leszek Cichoński nie przedstawia tej historii jako wielkiego, z góry zaplanowanego przedsięwzięcia. Wręcz przeciwnie.
Nigdy nie myślałem o tym jako o budowaniu wielkiego projektu. Po prostu robiłem kolejne rzeczy, w które wierzyłem – uczyłem, grałem, organizowałem spotkania i próbowałem łączyć ludzi przez muzykę. Dopiero po latach zobaczyłem, że z tych różnych działań powstała jedna droga.
W tym kontekście tytuł „Lider z powołania” nabiera szczególnego znaczenia, bo tytuł przyznany w kategorii Art przez Kapitułę Magazynu „Why Story” spotyka się z 35-leciem Guitar Workshopu w momencie, gdy kolejne elementy tej działalności tworzą już wyraźną, wieloletnią całość. Cichoński przez lata nie tylko grał i uczył. Tworzył miejsca i okazje, w których gitarzyści mogli się spotkać, wymienić doświadczeniami i przede wszystkim — wspólnie zagrać.
Podczas gali w Arenie Gliwice Leszek Cichoński wystąpił również z krótkim koncertem.



