Nowy gitarzysta Linkin Park, Alex Feder, który zastąpił Brada Delsona po reaktywacji zespołu, opowiedział o swojej roli w grupie oraz o tym, jak wygląda praca z jednym z najbardziej wpływowych składów XXI wieku.
Dodanie Feder’a do składu nastąpiło po decyzji Brada Delsona, jednego z założycieli Linkin Park, który postanowił wycofać się z koncertowania, by skoncentrować się na pracy studyjnej i produkcyjnej. Delson wciąż pozostaje członkiem zespołu i bierze udział w tworzeniu nowej muzyki, a także w nadzorowaniu brzmienia koncertowego.
W 2024 roku Linkin Park ogłosili powrót z nowym materiałem i odświeżonym składem. Do grupy dołączyli wokalistka Emily Armstrong oraz perkusista Colin Brittain, zastępując oryginalnego bębniarza Roba Bourdon’a. Zespół wydał w listopadzie 2024 roku album „From Zero”, a w 2025 – singiel „Up From the Bottom”. To pierwszy premierowy materiał od tragicznej śmierci Chestera Benningtona w 2017 roku. Zespół przez długi czas milczał, koncentrując się na projektach solowych i pracy studyjnej.
Przed dołączeniem do Linkin Park, Feder współpracował z wieloma znanymi artystami, w tym z Miley Cyrus i Enrique Iglesiasem. Jak sam przyznał, te doświadczenia nauczyły go wielu cennych rzeczy.W rozmowie z Andertons Music Co. Alex Feder przyznał, że udział w projekcie to dla niego spełnienie marzeń:
Szczerze mówiąc, granie z Linkin Park to jak wygrana na loterii. Ci kolesie to najlepsi i najmilsi ludzie, z jakimi kiedykolwiek pracowałem. Naprawdę zależy im na tym, co robią. Po prostu im zależy
Feder podkreślił, że nie uczestniczy w procesie twórczym zespołu – jego zadaniem jest oddanie ducha kompozycji na scenie.
Nie jestem zaangażowany w proces tworzenia. Moją rolą jest ożywić ich wizję. To niesamowicie inspirujące być na scenie z ludźmi, którzy w każdym aspekcie chcą dawać z siebie wszystko
Słowa Feder’a rzucają światło na kulisy wielkiego powrotu Linkin Park i zmiany w składzie, które zespół przeszedł w 2024 roku. Gitarzysta po raz pierwszy wystąpił z grupą 5 września 2024 roku, a obecnie bierze udział w światowej trasie „From Zero World Tour” (2024–2026).
Co ciekawe, Feder na scenie korzysta z gitarowego sprzętu Brada Delsona, co pozwala zachować charakterystyczne brzmienie Linkin Park, które przez lata stało się znakiem rozpoznawczym grupy.
.


