Klasyczny stadionowy hymn Van Halen doczekał się nowej wersji. Utwór „Jump” – jeden z największych hitów lat 80. – został nagrany ponownie jako część promocji FIFA World Cup 2026. W projekcie pojawił się zaskakujący zestaw artystów, na czele ze Stevem Vaiem.
Nowa interpretacja powstała dla wytwórni Real Thing Records należącej do The Coca-Cola Company, we współpracy z Capitol Records. W nagraniu oprócz Vaia wzięli udział także J Balvin, Amber Mark oraz perkusista Blink-182 – Travis Barker.
W nowej wersji zachowano charakterystyczne syntezatorowe riffy z oryginału, ale całość przesunięto w stronę współczesnego popu. Balvin dorzuca rapowaną zwrotkę, a Steve Vai przejmuje gitarową część utworu, interpretując po swojemu słynną solówkę Edwarda Van Halena.
Jednym z najciekawszych elementów projektu jest właśnie nietypowe zestawienie artystów. Obok Vaia pojawia się gwiazda latynoskiego popu, wokalistka soul-R&B i perkusista punk-popowej formacji. To rzadki przypadek, gdy Steve Vai – zwykle funkcjonujący w świecie gitarowej wirtuozerii – pojawia się w projekcie o wyraźnie mainstreamowym, stadionowym charakterze.
Przypominamy, że oryginalnie „Jump” ukazał się w 1984 roku i szybko stał się największym przebojem w historii Van Halen. W tamtym czasie zaskoczył fanów – zamiast typowego hard-rockowego riffu dominował w nim syntezatorowy motyw. Eksperyment okazał się jednak strzałem w dziesiątkę. Utwór do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych stadionowych hymnów rocka i często pojawia się w kontekście wydarzeń sportowych.
Słuchamy:


