• Redakcja
  • Newsletter
  • Reklama
  • O nas
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Dodaj newsa
TopGuitar.pl
  • Newsy
    • Newsy artystyczne
    • Newsy sprzętowe
    • TopVideo
  • Artyści
    • Lista znanych gitarzystów: odkryj legendy gitary
    • Wywiady
    • Artykuły
    • Garaż
    • Recenzje
    • TopLegendy
  • Imprezy
    • Najbliższe imprezy
    • Kup bilety
    • Reportaże i relacje
    • Patronat TopGuitar
  • Sprzęt
    • Sprzęt na Topie
    • Testy
    • Zestawienia sprzętu
    • Zabrzmij jak…
    • Sprzęt Mistrzów
  • Porady
    • Doktor Amp
    • Doktor G
    • DIY, czyli zrób to sam
    • Jak promować zespół
    • Porady sprzętowe
    • Porady muzyczne
  • Nauka gry
    • Warsztaty
    • Chwyty gitarowe
  • TopSpecial
    • Felietony
    • TopLegendy
    • TopSpecial-Zestawienia
    • TopVintage
  • Narzędzia
    • Słownik Gitarzysty
    • Transpozycja, czyli jak zmienić tonację dowolnego utworu?
    • Tuner Do Strojenia
    • Metronom
    • Wyszukiwarka Tabulatur
    • Generator Akordów
  • Firmy
    • Marki
    • Arcade Audio
    • FX Music
    • Konsbud-Audio
    • Lauda Audio
    • Riff
    • Sound Service
    • Yamaha
    • Zibi
  • Tygodnik
    • Redakcja
  • +dodaj newsa
Powiadomienie
Epiphone Marcus King El Dorado (fot. Epiphone)
NewsyNewsy sprzętowe

Epiphone El Dorado wraca jako model sygnowany przez Marcusa Kinga

Fot. Atlantic Records, Public domain, via Wikimedia Commons
NewsyNewsy artystyczne

Po 56 latach fani Led Zeppelin dostali prawdziwy skarb. Do sieci trafiło 85 minut historycznych nagrań

MXR Textures (fot. Jim Dunlop)
NewsyNewsy sprzętowe

Textures – nowy efekt gitarowy marki MXR

Artykuły o artystachArtyści

Joe Bonamassa wspomina Alberta Collinsa: „Nauczył mnie, że gitara może być bronią”

  • Redakcja
  • Newsletter
  • Reklama
  • O nas
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Dodaj newsa
TopGuitar.pl
  • Newsy
    • Newsy artystyczne
    • Newsy sprzętowe
    • TopVideo
  • Artyści
    • Lista znanych gitarzystów: odkryj legendy gitary
    • Wywiady
    • Artykuły
    • Garaż
    • Recenzje
    • TopLegendy
  • Imprezy
    • Najbliższe imprezy
    • Kup bilety
    • Reportaże i relacje
    • Patronat TopGuitar
  • Sprzęt
    • Sprzęt na Topie
    • Testy
    • Zestawienia sprzętu
    • Zabrzmij jak…
    • Sprzęt Mistrzów
  • Porady
    • Doktor Amp
    • Doktor G
    • DIY, czyli zrób to sam
    • Jak promować zespół
    • Porady sprzętowe
    • Porady muzyczne
  • Nauka gry
    • Warsztaty
    • Chwyty gitarowe
  • TopSpecial
    • Felietony
    • TopLegendy
    • TopSpecial-Zestawienia
    • TopVintage
  • Narzędzia
    • Słownik Gitarzysty
    • Transpozycja, czyli jak zmienić tonację dowolnego utworu?
    • Tuner Do Strojenia
    • Metronom
    • Wyszukiwarka Tabulatur
    • Generator Akordów
  • Firmy
    • Marki
    • Arcade Audio
    • FX Music
    • Konsbud-Audio
    • Lauda Audio
    • Riff
    • Sound Service
    • Yamaha
    • Zibi
  • Tygodnik
    • Redakcja
  • +dodaj newsa
Powiadomienie
Epiphone Marcus King El Dorado (fot. Epiphone)
NewsyNewsy sprzętowe

Epiphone El Dorado wraca jako model sygnowany przez Marcusa Kinga

Fot. Atlantic Records, Public domain, via Wikimedia Commons
NewsyNewsy artystyczne

Po 56 latach fani Led Zeppelin dostali prawdziwy skarb. Do sieci trafiło 85 minut historycznych nagrań

MXR Textures (fot. Jim Dunlop)
NewsyNewsy sprzętowe

Textures – nowy efekt gitarowy marki MXR

Artykuły o artystachArtyści

Joe Bonamassa wspomina Alberta Collinsa: „Nauczył mnie, że gitara może być bronią”

  • Newsy
  • Artyści
  • Imprezy
  • Sprzęt
  • Porady
  • Nauka gry
  • TopSpecial
  • Narzędzia
  • Firmy
  • Tygodnik
  • +dodaj newsa
Szukaj
  • Newsy
    • Newsy artystyczne
    • Newsy sprzętowe
    • TopVideo
  • Artyści
    • Lista znanych gitarzystów: odkryj legendy gitary
    • Wywiady
    • Artykuły
    • Garaż
    • Recenzje
    • TopLegendy
  • Imprezy
    • Najbliższe imprezy
    • Kup bilety
    • Reportaże i relacje
    • Patronat TopGuitar
  • Sprzęt
    • Sprzęt na Topie
    • Testy
    • Zestawienia sprzętu
    • Zabrzmij jak…
    • Sprzęt Mistrzów
  • Porady
    • Doktor Amp
    • Doktor G
    • DIY, czyli zrób to sam
    • Jak promować zespół
    • Porady sprzętowe
    • Porady muzyczne
  • Nauka gry
    • Warsztaty
    • Chwyty gitarowe
  • TopSpecial
    • Felietony
    • TopLegendy
    • TopSpecial-Zestawienia
    • TopVintage
  • Narzędzia
    • Słownik Gitarzysty
    • Transpozycja, czyli jak zmienić tonację dowolnego utworu?
    • Tuner Do Strojenia
    • Metronom
    • Wyszukiwarka Tabulatur
    • Generator Akordów
  • Firmy
    • Marki
    • Arcade Audio
    • FX Music
    • Konsbud-Audio
    • Lauda Audio
    • Riff
    • Sound Service
    • Yamaha
    • Zibi
  • Tygodnik
    • Redakcja
  • +dodaj newsa
Obserwuj nas
Copyright © TopGuitar 2005-2025
Testy

Warhead Dime Bolt – duch Dimebaga zamknięty w kompaktowym wzmacniaczu

Maciej Warda | TopGuitar
Maciej Warda | TopGuitar
Opublikowano lis 6, 2025
Udostępnij

Marka Warhead Amps powstała jako projekt nierozłącznie związany z legendarnym Dimebagiem Darrellem. Celem było zaprojektowanie wzmacniacza, który odda jego charakterystyczne, surowe metalowe brzmienie, szybki atak o lekką podcinkę w średnicy, co w praktyce skutkowało klarownością i brutalnością riffów Dime’a. Ta „labor of love” trwała dwa lata i odbywała się z udziałem technika Dimebaga, a także częściowo sprzętu używanego przez niego. Ale czy producentowi udało się umieścić w tej głowie prawdziwego ducha Dime’a, niczym gina w butelce? Sprawdzamy.

Na początek garść informacji ogólnych. Współczesny Warhead został opracowany przy udziale Rity Haney, partnerki Dimebaga Darrella, oraz Grady’ego Championa, jego wieloletniego technika gitarowego. Ich celem było oczywiście uchwycenie legendarnego brzmienia Dimebaga. W tym celu Rita i Grady nawiązali z kolei współpracę z Davidem Karonem, który ponad dwie dekady temu pracował z Dimebagiem w firmie Randall Amplifiers nad czymś, co można nazwać wzorem dla naszego wzmacniacza – Randall Warhead. W skrócie: to sprzęt z wyjątkową genealogią i znaczeniem dla jego fanów.

Randall Warhead

Ten pierwowzór powstał w drugiej połowie lat 90., jako rezultat współpracy legendarnego gitarzysty z firmą Randall. Była to odpowiedź na potrzebę agresywnego, szybkiego i klarownego brzmienia, które Dimebag uzyskiwał wcześniej z tranzystorowych modeli Randall RG100ES. Warhead także był konstrukcją solid-state o dużej mocy (ok. 300 W !), oferującą potężny headroom, błyskawiczną reakcję na atak i charakterystyczne „scooped mids” – podcięte pasmo środkowe typowe dla brzmienia Pantery. Wzmacniacz powstał w okresie szczytowej popularności zespołu i szybko zdobył status kultowego, stając się synonimem nowoczesnego brzmienia groove-metalu.

fot. youtube, hrodiriks

Po dwóch dekadach dzięki połączonej wiedzy i doświadczeniu Rity, Grady’ego, Antonina i Davida, został opracowany pierwszy testowy model, który był gruntownie ogrywany, między innymi podczas prób zespołu Pantera przed ich powrotem na scenę w 2024 roku. Ostatecznie powstało kilka wariantów headów i halfstacków, które przywołują legendę Dime’a. My dzisiaj przyglądamy się najnowszemu wcieleniu tych urządzeń.

Warhead Dime Bolt to hi-gainowa głowa gitarowa o mocy 40 W. Dobrze wygląda – jej design zapowiada wiele pozytywnych emocji na scenie. Format kompaktowy (mały i lekki head) czyni ją z kolei modelem bardziej „lunchboxowym” niż klasycznym dużym lampowym headem. Można powiedzieć, że z jednej strony to ściema, bo Dimabag i lunchbox jakoś ze sobą nie licują, z drugiej zaś strony wpisuję się to w ducha naszych czasów, w których gitarzyści potrzebują potężnego brzmienia z niewielkich i lekkich konstrukcji.Jednocześnie te konotacje z klasykami Randalla, czy wręcz z całymi rigami Dimebaga, czynią go wyjątkowym.

Podstawowa specyfikacja wygląda tak:

  • Moc wyjściowa: 40 W przy 4 Ω.
  • Impedancja głośnika: kompatybilna 4-16 Ω.
  • Sterowanie: Gain, Bass, Middle, Treble, Presence, Master
  • Pętla efektów (Send/Return)
  • Zasilanie: 100-240 V
  • Konstrukcja: tranzystorowa końcówka mocy
  • Wymiary: ok. 300 × 170 × 160 mm
  • Waga: uwaga, 2,9 kg

Co warto wiedzieć

- Advertisement -

Przejdźmy teraz do ciekawszych rzeczy, czyli co oryginalnego i wyróżniającego znajdziemy w tym headzie. Po pierwsze to nie tylko wzmacniacz dla zdeklarowanych metaluchów. Owszem, to model sygnowany przez ikonę gatunku, urządzenie o silnej symbolice i wyraźnym „wyznaczniku” brzmieniowym, ale można na nim ukręcić wiele spokojniejszych brzmień i odnaleźć się w wielu pokrewnych gatunkach.

Po drugie: kompaktowa konstrukcja 40 W solid-state, która w kontekście metalu jest rzadziej spotykany w tak bezpośrednim wydaniu — zwykle metalowi gitarzyści sięgają po głowy 50-100 W. Wersja 40 W jest bardziej mobilna, praktyczna, co czyni ją atrakcyjną dla próbowni, małych scen, czy też domowego studia.

Po trzecie: Projektanci deklarują użycie oryginalnego sprzętu Dimebaga i technologii Randall/Warhead jako punktu odniesienia — co pozwoliło uzyskać brzmienie inspirowane jego rzestawu (warto zwrócić uwagę na specyfikę scooped mid-high gain charakterystyczną dla brzmienia gitar w Panterze).

- Advertisement -

Po czwarte: Choć to nie nowość technologiczna per se (nie mamy mega liczby kanałów, modeli, itd.), to wydaje nam się, że nowością jest połączenie sygnatury, charakteru soundu Dimebaga i „kompaktowości” w jednym urządzeniu — co rzadko spotykane w sektorze „signature metal head”.

Obsługa

Obsługa Dime Bolt jest bardzo prosta i uosabia podejście „straight-to-the-point” połaczone z „plug and play”. Panel przedni zawiera tylko podstawowe i niezbędne regulatory Gain, Bass, Mid, Treble, Presence oraz Master Volume. Dzięki temu uzyskanie brzmienia-sztos nie wymaga zaawansowanej gałkologii. W praktyce: podłączamy gitarę (do testu użyliśmy ESP LTD XJ-1), ustawiamy Gain, korekcję i gramy — co jest ogromnym plusem dla gitarzystów, którzy chcą „od razu mieć brzmienie”. Mimo ograniczonej liczby funkcji, łatwo można osiągnąć agresywny metalowy sound, bo taki jest właśnie kod DNA tego heada. Dime Bolt celuje zatem w specyficzną niszę – prostota + wysokiej klasy metalowy ton.

A gdy włączymy power on, zaczyna się magia.

Brzmienie

To, co dla mnie robi największe wrażenie to natychmiastowa agresja, napięcie i klarowność w riffach. Gdy ustawimy Gain na umiarkowany poziom (gdzieś delikatnie poza połową skali) i korekcję otwartą (np. Bass 4-5, Mid 2-3, Treble 6, Presence 5), otrzymujemy bardzo typowy „Dimebag hawg” – czyli mocne, „szybkie” niskie częstotliwości (ale nie zamulone), podcięte średnice (jak sądzę typowe dla lat 90-tych metalowych rigów, z tzw. „scooped mids”), oraz wyraźna, mocna górka.

W opiniach internautów, najczęściej powtarzanymi określeniami charakteru brzmienia tej głowy, są „klarowność” i „szybki atak”, czyli reakcja na naszą artykulację. I to się zgadza – wzmacniacz w połączeniu a 12-calowym głośnikiem jest czujny jak ważka, ale przy nagłym ataku jakimś masywnym powerchordem, całość zbiera się niczym Koeningseg – szybciej się już nie da.

Osobny temat to potencjometr Presence, który owszem, jeszcze bardziej zaostrza nasze pazurki, ale jednocześnie dodaje trochę tego mitycznego, lampowego „oddechu” i wraz z rozkręcaniem wzmaga czułość wzmacniacza względem przetworników naszej gitary.

Przy leadach instrument reaguje tak samo dobrze – charakter gainu powoduje, że sola świetnie się kleją i nie brakuje im mitycznego „oddechu” klasycznej lampy. W porównaniu do lampowego wzmacniacza, Dime Bolt sprawia wrażenie bardziej sterylnego, co w kontekście technicznego metalu będzie zaletą. Czy wspominaliśmy, że ta głowa nie wymaga dodatkowych treble boosterów czy innych „dopałek”. To jakby do rozpalonego do czerwoności – nomen omen – pieca, dorzucać jeszcze więcej paliwa. Byłby to całkowicie zbędny zabieg.

Ostatnia sprawa, być może nie najważniejsza, ale bynajmniej nie najmniej istotna. Jeśli chodzi o mniejsze dawki gainu to wzmacniacz nie wydaje się byś znudzony swoją pracą. Fajny, drobnoziarnisty crunch popycha nas nawet w kierunku blues-rockowych klimatów, a im mniej gainu tym bliżej brzmienia funky i gdyby tu teraz zapiąć jakiegoś Stratocastera, wyszła by z tego pewnie całkiem stylowa „szklanka”. Brzmienia zupełnie czyste (gain blisko zera) wydają się być transparentne i nie kolorują soundu naszej gitary. Czyli można by sparafrazować „what you have is what you get”.

Podsumowanie

WARHEAD Dime Bolt to świetny wybor dla gitarzystów metalowych, którzy poszukują signature brzmienia Dimebaga Darrella w kompaktowej, solid-state konstrukcji. To nie sprzęt uniwersalny dla każdego — jeżeli potrzebujesz wielu kanałów, stylów, czystych tonów jazz/clean – być może lepiej wybrać coś bardziej wszechstronnego. Ale jeśli Twoim celem są agresywne riffy, techniczne zagrywki i metalowa scena – Dime Bolt może być strzałem w dziesiątkę.

TAGI:Dime BoltDimebag DarrellWarhead
Udostępnij ten artykuł
Facebook Email Copy Link
Udostępnij

Obserwuj nas

na naszych profilach społecznościowych
42KZalajkuj
2.7KObserwuj
2.9KObserwuj
7.2KSubskrybuj
916Obserwuj
LinkedInObserwuj
- Reklama -
Ad imageAd image

Zasubskrybuj Tygodnik TopGuitar

Może Ci się również spodobać

Testy

Gibson SGJ w magazynie TopGuitar

Redakcja | TopGuitar
maj 5, 2014
Testy

Korg SDD3000 Pedal w magazynie TopGuitar

Redakcja | TopGuitar
gru 19, 2014
Testy

Warwick BC 10 – test wzmacniacza

Redakcja | TopGuitar
sty 14, 2015
Testy

Blackstar ID: Core V3 Stereo 40 – test

Maciej Warda | TopGuitar
mar 22, 2021
Newsy sprzętoweSprzętTesty

Gitarowe testy w czerwcowym TopGuitar

Redakcja | TopGuitar
lut 12, 2021
Testy

Electro-Harminix Bass9

Maciej Warda | TopGuitar
kwi 7, 2020

TopGuitar

  • Redakcja
  • Newsletter
  • Reklama
  • O nas
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Dodaj newsa
  • Aktualności gitarowe
  • Nowości sprzętu gitarowego
  • Gitarzyści i basiści
  • Imprezy muzyczne
  • Testy, recenzje, opinie
  • Recenzje płyt
  • Reportaże i relacje
  • Muzyka
  • Porady dla gitarzystów
  • Konkursy gitarowe
  • Warsztaty dla gitarzystów
  • Filmy

Copyright (C) TopGuitar 2005-2024

Dodaj newsa
Copyright (C) TopGuitar 2005-2024
Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?