Grzegorz Skawiński wziął się za nagrania wyczekiwanej przez fanów solowej płyty. Trzynaście lat po premierze „Me And My Guitar” jeden z najbardziej doświadczonych i docenianych polskich gitarzystów stwierdził, że już czas. Będzie to trzeci solowy album Skawińskiego i spore wydarzenie w polskiej gitarowej branży.
O tym temacie mówiliśmy również w najnowszym odcinku TopGuitar Weekly! Zobacz wideo:
Nie wiemy, czy jest ktoś bardziej na bieżąco z muzyką gitarową niż Grzegorz Skawiński. Co tydzień na antenie Radia Gdańsk prowadzi on autorską audycję Gitarmania, w której prezentuje zarówno gitarową „klasykę”, jak i utwory najnowsze, a także te niszowe, dla gitarowych geeków, których próżno szukać w innych rozgłośniach. Wygląda na to, że już wkrótce przekonamy się, jak nasz Mistrz połączył własny styl z tym, co obecnie dzieje się w gitarowym świecie.
Na filmiku, opublikowanym jakiś czas temu, Grzegorz zdradził, że od jakiegoś czasu pracuje nad kolejnym solowym albumem, który tym razem będzie całkowicie instrumentalny. Nagrania oczywiście realizowane są w studiu Maska, należącym do gitarzysty, a na opublikowanym filmiku za stołem mikserskim widać Michała Mielnika.
Grzegorz Skawiński powiedział:
Właśnie przyszedł ten czas. Płyta się nagrywa. Będzie nieco inaczej niż zwykle na moich poprzednich płytach, bo zdecydowałem się na nagranie płyty instrumentalnej. To duże wyzwanie, w związku z tym postanowiłem też zaprosić wspaniałych gości z Polski i z zagranicy. Mam nadzieję, że poczekacie jeszcze trochę. Staram się zrobić to wszystko jak najlepiej. Dla Was.
Tylko tyle i aż tyle. Na razie nic więcej nie wiemy, ale już można szykować się na premierę, która najprawdopodobniej wydarzy się w 2026 roku.


