Dzisiaj Stonesi wypuścili oficjalny teledysk do singla „In The Stars” — i jest o czym mówić, bo klip jest świetny, a i sam utwór należy do najlepszych, jakie popełnili w ostatnich latach.
Wyreżyserowany przez Françoisa Rousseleta klip — tego samego twórcy, który stał za „Angry” z płyty Hackney Diamonds — wykorzystuje przełomową technologię deepfake studia Deep Voodoo, by pokazać Micka Jaggera, Keitha Richardsa i Ronniego Wooda jako ich młodsze wersje z lat 70. W teledysku grają oni nowy utwór wśród randomowych muzyków, tancerzy i artystów z różnych epok i subkultur.
W roli głównej wystąpiła aktorka Odessa A’zion (Marty Supreme, I Love LA), która przyznała, że współpraca ze Stonesami to spełnienie marzeń — pierwszą płytą, którą przesłuchała od deski do deski, był Tattoo You.
Najnowszy singiel The Rolling Stones zapowiada nowy album. Foreign Tongues ukaże się 10 lipca nakładem Capitol Records i został nagrany w ciągu zaledwie miesiąca w londyńskim Metropolis Studios. Produkcją zajął się Andrew Watt, a wśród gości na płycie znaleźli się Paul McCartney, Robert Smith z The Cure, Chad Smith z Red Hot Chili Peppers oraz Steve Winwood. Na albumie pojawi się też pośmiertnie Charlie Watts — dzięki nagraniom z jednej z jego ostatnich sesji przed śmiercią w 2021 roku.
Sam Jagger skomentował nowy materiał entuzjastycznie, podkreślając intensywność sesji nagraniowych i londyński klimat, który przeniknął cały album. Oficjalna premiera fizycznego singla wypada jutro, 15 maja — ale klip można oglądać już teraz:


