Jedna z najważniejszych legend polskiego rocka oficjalnie przerwała wydawnicze milczenie. Grupa IRA zaprezentowała 10 września 2026 roku swój najnowszy singiel zatytułowany „Za każdy dzień”. Utwór stanowi pierwszą oficjalną zapowiedź nadchodzącego albumu studyjnego, którego premierę zaplanowano na początek 2027 roku.
Dla czytelników TopGuitar.pl najważniejszą wiadomością jest fakt, że zespół stawia na potężne, bezkompromisowe brzmienie gitar. Frontman grupy, Artur Gadowski, zapowiada, że fani mocnego grania nie będą zawiedzeni:
Przygotujcie się na potężną ścianę dźwięku. Gitary brzmią tu tak drapieżnie i mięsiście, że od pierwszych sekund ciarki gwarantowaneNowy materiał to powrót do hard rockowych korzeni, z których IRA słynie od blisko 40 lat. Dyskografię zespołu zamykał dotychczas krążek „Jutro” z 2021 roku. Nadchodząca płyta zakończy więc sześcioletnie oczekiwanie na całkowicie premierowe kompozycje radomskiej formacji.
A że w najnowszym utworze zabrakło gitarowego sola? No cóż, tym większe apetyty mamy na kolejne single, w których być może ich nie zabraknie.
IRA: Architekci polskiego hard rocka
Dla każdego fana gitarowych brzmień w Polsce, IRA to marka absolutnie fundamentalna. Od samego początku istnienia formacji, instrumenty strunowe definiowały jej tożsamość – od surowego heavymetalowego sznytu przełomu lat 80. i 90., aż po nowoczesny rock radiowy.
Brzmieniowy fundament zespołu kładli w latach 90. tacy gitarzyści jak Kuba Płucisz (założyciel grupy) oraz Piotr Łukaszewski. To ich riffy i solówki na legendarnych albumach „Mój dom” (1991) oraz „1993 rok” ukształtowały kanon polskiego hard rocka. Słynne, śpiewne solówki z „Wiary”, drapieżny początek „Mojego domu” czy ściana dźwięku w „Nadziei” to pozycje obowiązkowe dla każdego adepta sztuki gitarowej w naszym kraju.
Współczesny tandem: Konca & Piekarek
Od lat za potężne uderzenie i sceniczną energię IRY odpowiada jeden z najbardziej zgranych i charyzmatycznych duetów gitarowych w Polsce:
Piotr Konca – mistrz precyzji, odpowiedzialny zarówno za gęsty fundament rytmiczny, jak i świetnie skonstruowane, melodyjne solówki.
Sebastian Piekarek – gitarzysta o niezwykle ekspresyjnym własnym stylu, wnoszący do zespołu fenomenalny sound, heavymetalowy pazur i sceniczną drapieżność.
Obaj muzycy doskonale dzielą się rolami w studiu i na scenie, spajając klasyczne, organiczne brzmienie przesterowanej gitary z nowoczesną produkcją.


