TopGuitar – wrzesień 2017

14.70 

Kilka lat temu nasz cudowny trębacz Tomasz Stańko opowiadał mi o zależności między gwiazdą a poziomem jej ego. „Im większa gwiazda, tym mniejsze ego” – wyklarował wtedy, a mnie to zdanie przypominało się za każdym razem, kiedy miałem do czynienia z kimś naprawdę dużego formatu. Zawsze mnie zaskakiwało, że to normalni ludzie, zazwyczaj bardzo sympatyczni, pomimo pośpiechu, zmęczenia, jetlagu. Na ten ostatni narzekał z uśmiechem Frank Gambale, kiedy konwersowaliśmy w jego garderobie przed koncertem we Wrocławiu – zmieniał struny w swojej gitarze i opowiadał o zmienianiu stref czasowych.

Greg Mackintosh i Steve Edmondson, których spotkałem w hotelowym lobby w Katowicach przed koncertem ojców doom metalu Paradise Lost na Metal Hammer Festival, też wspominali o jetlagu. I o kacu, bo poprzesuwane loty zachęciły ich do spędzania czasu w lotniskowych barach. Myrkur podczas rozmowy parzyła sobie herbatę, której nie znosi, ale jak sama przyznała – po trzech kawach woli oszczędzić sobie czwartej. Steve Di Giorgio, legenda metalowego basu, wydawał się zakłopotany za każdym razem, kiedy wspominałem o jego wielkim wpływie na całą scenę. Szalony Gautier Serre, czyli Igorrr, ekscentryczny muzyk i producent, też często schodzi na ziemię, by ustalić logistykę dla swoich skomplikowanych przedsięwzięć studyjnych.

Kazik Staszewski i jego koledzy z Kwartetu Proforma od gwiazdorzenia są również tak daleko, jak się tylko da. Zresztą możecie się o tym wszystkim przekonać sami – wszyscy oni są gośćmi w magazynie, który trzymacie w rękach. Jeśli jednak zdarzało Wam się sięgać po „TopGuitar” wcześniej, to wiecie, że nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy na tym poprzestali. Oprócz wielu testów i recenzji wszelkiego rodzaju gitarowego sprzętu, który skrupulatnie dla Was selekcjonujemy, zajrzeliśmy także do pracowni Adriana Pierożaka, jednego z najbardziej cenionych polskich lutników, którzy tworzy również swoje własne, oryginalne instrumenty. Wzięliśmy też pod lupę przetworniki gitarowe i reverb sprężynowy.

Jak widzicie – nie próżnowaliśmy latem. Dlatego kiedy Wy będziecie zagłębiać się w lekturze wywiadów z Gambale, Pierożakiem, Kapołką, Paradise Lost, Myrkur, Igorrrem, Stevem Di Giorgio oraz Kazikiem Staszewskim i Przemysławem Lembiczem z Kwartetu Proforma, my utniemy sobie zasłużoną drzemkę, po czym wrócimy do pracy, by za trzydzieści dni oddać w Wasze ręce kolejny numer.

Zapraszam do lektury
Jakub Milszewski

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „TopGuitar – wrzesień 2017”