W najnowszym odcinku TopGuitar Weekly głównym tematem jest rozmowa z Gusem G, gitarzystą znanym z Firewind, solowej kariery oraz współpracy z Ozzym Osbourne’em. Punktem wyjścia jest jego nowy album „Steel Burner”, ale rozmowa szybko wychodzi poza samą premierę płyty.
Najważniejsze pytanie brzmi: co dziś naprawdę czyni gitarzystę wielkim? Czy nadal chodzi o szybkość, technikę i liczbę nut na sekundę, czy raczej o rozpoznawalność, autentyczność i własny głos?
W odcinku pojawia się także temat Paula Gilberta, który korzysta na scenie z cyfrowych wzmacniaczy Fender Tone Master Twin Reverb. To dobry pretekst do powrotu do starej gitarowej dyskusji: lampa kontra cyfra. Tyle że dziś ta dyskusja coraz mniej przypomina ideologiczną wojnę, a coraz bardziej rozmowę o praktyce, wygodzie, kontroli brzmienia i realiach pracy zawodowego gitarzysty.
Nie zabrakło również polskiego wątku. Wracamy do sprawy Riverside po odejściu Mariusza Dudy i komentarzu Macieja Mellera. Po tych oświadczeniach coraz trudniej mówić wyłącznie o personalnej zmianie w składzie. Wygląda to raczej na zamknięcie bardzo ważnego rozdziału w historii polskiego prog rocka.
W części koncertowo-wydarzeniowej przenosimy się na wrocławski Rynek, gdzie odbyła się kolejna próba pobicia Gitarowego Rekordu Świata. Tym razem rekordu nie udało się poprawić – zagrało 7649 gitarzystów, przy rekordowym wyniku 8122 gitar z poprzedniego roku. Nie zmienia to faktu, że wydarzenie pozostaje jednym z największych gitarowych spotkań w Polsce.
W segmencie sprzętowym omawiamy natomiast nowe modele Yamaha TransAcoustic oraz nową odsłonę klasycznego fuzzowego efektu – Electro-Harmonix Big Muff Pi 2 with Tone Wicker.
Na finał odcinka zostawiliśmy pełną rozmowę z Gusem G. Jest o nowej płycie, pracy z wokalistami, Ozzym, Firewind, pluginach, mediach społecznościowych i o tym, jak gitarzysta może dziś zbudować własny, rozpoznawalny język.


