Megadeth zapowiedział swoją pożegnalną płytę i światową trasę koncertową. Ogłoszenie to jednak nie obyło się bez kontrowersji – fani nie bez racji zarzucili zespołowi, że wykorzystanie sztucznej inteligencji w tak ważnym momencie kariery kłóci się z ich dotychczasową estetyką i tradycją.
Jak informowaliśmy, Megadeth wydadzą swój ostatni album studyjny, a następnie ruszą w pożegnalną trasę.
To nasz ostatni album studyjny. Na przestrzeni lat zyskaliśmy wielu przyjaciół i mam nadzieję spotkać się z wami wszystkimi podczas naszej globalnej trasy pożegnalnej. Jest wielu muzyków, którzy kończą swoje kariery – czasem przypadkowo, czasem celowo. Większość z nich nie ma jednak szansy odejść na własnych zasadach, wciąż będąc na szczycie. A ja właśnie w tym punkcie życia się znajduję. Podróżowałem po całym świecie, zdobyłem miliony fanów i najtrudniejsze w tym wszystkim jest powiedzieć im: do widzenia
Mustaine nie krył entuzjazmu wobec nadchodzących wydarzeń:
Nie możemy się doczekać, aż usłyszycie ten album i zobaczycie nas na trasie. Jeśli kiedykolwiek był idealny moment, by wydać nową płytę – to jest właśnie teraz. Jeśli kiedykolwiek był idealny moment, by wyruszyć w światową trasę – to też właśnie teraz. To również idealny moment, by powiedzieć wam, że to nasz ostatni album studyjny
Ogłoszenie zostało opublikowane w formie dramatycznego wideo stworzonego przez sztuczną inteligencję, w którym maskotka Megadeth – Vic Rattlehead – przekazuje widzom mroczne przesłanie, ilustrowane obrazami katastrof i hasłem „The End Is Near”. Klip, opublikowany 14 sierpnia 2025 roku, obejrzano ponad 200 tys. razy w serwisach YouTube i Instagram.
Choć efekt wizualny był mocny, wielu fanów poczuło rozczarowanie. Jeden z nich napisał:
Jestem rozczarowany. Naprawdę. Megadeth się żegnają, a oni do ogłoszenia tego wykorzystują AI. Tak ważna chwila, a od razu przygaszona przez użycie sztucznej inteligencji
Inny dodał:
Mam nadzieję, że AI nie będzie użyte do teledysków i okładki płyty. Strasznie zawiedziony
Trzeci fan zauważył:
Zespół znany z niesamowitych okładek płyt teraz korzysta z AI. Jak nisko upadliśmy
Kontrowersje nie są bezpodstawne – przez cztery dekady Megadeth słynęli z ręcznie tworzonych grafik i pieczołowicie przygotowywanej oprawy wizualnej. Dlatego wielu wieloletnich sympatyków odebrało ten ruch jako zerwanie z tradycją.











