Choć 80-letni Ritchie Blackmore od lat unika medialnego rozgłosu, jego żona i sceniczna partnerka w Blackmore’s Night, Candice Night, ujawniła w rozmowie z Iron City Rocks szczegóły dotyczące stanu zdrowia legendarnego gitarzysty. Problemy kardiologiczne, dna moczanowa i przewlekłe kłopoty z kręgosłupem uniemożliwiają mu koncertowanie, jednak pojawiła się iskierka nadziei na powrót na scenę jeszcze tej jesieni.
Z wypowiedzi Candice Night wynika, że Ritchie Blackmore jest w stanie występować, ale wyłącznie w mocno ograniczonym, dopasowanym do jego możliwości formacie. Trasy, podróże lotnicze czy granie kilku koncertów dzień po dniu są już poza jego zasięgiem. Candice jasno zasugerowała, że priorytetem jest utrzymanie zdrowia Ritchiego na stabilnym poziomie, a muzyka ma być dodatkiem, nie obciążeniem. Jej entuzjazm po słowach męża o możliwych jesiennych koncertach pokazuje, że takie momenty są dla fanów Blackmore’a i samej wokalistki czymś wyjątkowym — i coraz rzadszym.
W wspomnianej rozmowie Candice Night zdradziła, że jej mąż od lat zmaga się z trzema poważnymi problemami zdrowotnymi:
Ma problemy z sercem. Przeszedł zawał parę lat temu, więc stale to kontrolujemy. Ma też dnę moczanową, która mocno dokucza jego stopom, a teraz zaczęła atakować palec wskazujący, ograniczając jego sprawność. Ostatnio dostał na to zastrzyk. No i oczywiście kręgosłup, który od zawsze był problemem. Od czasu zawału nie przyjmuje żadnych iniekcji w plecy, więc wszystko się na siebie nakłada
Według Candice największym problemem nie jest samo latanie, lecz wszystko, co się z nim wiąże:
To nie tyle podróż samolotem, co cała otoczka – czekanie w kolejkach, przechodzenie przez kontrole, odprawy, zmiana stref czasowych, co obciąża serce. Nawet zdrowemu człowiekowi daje to w kość, a co dopiero komuś w wieku 80 lat z takimi problemami
Night podkreśliła, że Blackmore świadomie monitoruje swój stan zdrowia, a gdy sam tego nie robi, ona „delikatnie” go do tego namawia:
On doskonale zna swoje ciało i reaguje na sygnały. Kiedy tego nie robi, ja go ponaglam – czego nie znosi – ale przynajmniej ktoś to robi. Chodzi o zdrowe jedzenie i takie sprawy. Jeśli spróbujesz go do czegoś zmusić, natychmiast mówi ‘nie’. Jest jak nastolatek, więc mam teraz trzech takich w domu. Staram się raczej podrzucać mu pomysły i czekać, aż sam do nich dojrzeje
Ostatnio jednak Ritchie zaskoczył Candice, sugerując jej, że jest gotowy spróbować zagrać kilka koncertów jesienią tego roku. Jest prawdopodobieństwo, że to byłyby jedne z ostatnich koncertów Ritchiego w ogóle, także ta wiadomość dla jego fanów powinna być istotna:
Powiedział: ‘A może by tak zrobić parę koncertów jesienią?’ Oczywiście bardzo się ucieszyłam i zaczęłam kontaktować z agentem. Wolałby jednak grać w miejscach, do których można dojechać samochodem. Minęły czasy pięciu koncertów z rzędu i ciągłego przemieszczania się. Nie mamy autobusu ani prywatnych samolotów, więc jeśli jedziemy, to ja prowadzę. To takie mini-road tripy, ale w mocno zwolnionym tempie. Wolę jednak cokolwiek niż nic.”


