Ian Anderson, lider legendarnego Jethro Tull, zdradził kulisy współpracy z nowym gitarzystą zespołu — Jackiem Clarkiem — oraz nietypową radę, którą dał mu na początku wspólnej drogi.
W rozmowie przywołanej przez Louder Sound Ian Anderson wyjaśnił, dlaczego zależy mu na powściągliwości w gitarowych solówkach i czemu przestrzegł młodszego kolegę przed… zbytnią wirtuozerią. Żeby nie było – Anderson opowiedział także o wkładzie Clarka w najnowsze wydawnictwo Jethro Tull:
‘Curious Ruminant’ to pierwszy album Jacka Clarka nagrany z nami, ale wcześniej wielokrotnie grał już z Jethro Tull. Zastępował Davida Goodiera, gdy David przechodził operację, a potem Johna O’Harę, przejmując część jego partii klawiszowych, ale na drugiej gitarze. Okazało się też, że Jack jest naprawdę dobrym gitarzystą prowadzącym
Anderson zwróci też uwagę na styl gry młodego muzyka, podkreślając jego wyczucie i muzykalność podczas pracy nad nowym materiałem.
Na tym albumie zaimponował mi inteligentnymi, wyważonymi solówkami gitarowymi — jest w nich dużo szesnastek tam, gdzie trzeba, ale Jack nie boi się też przytrzymać pojedynczego dźwięku. To było coś, co podkreśliłem już na początku jego obecności w zespole: ‘Jeśli masz szesnastotaktową solówkę gitarową, proszę — nie zamieniaj się w Yngwie Malmsteena ani Joe Satrianiego’
Słowa te dobrze oddają muzyczną filozofię lidera Jethro Tull, który od lat stawia na smak, narrację i podporządkowanie partii instrumentalnych kompozycji, a nie czysto techniczną popisowość. Clark przeszedł w zespole długą drogę — od muzyka wspierającego podczas koncertów po pełnoprawnego gitarzystę prowadzącego po odejściu Joe Parrish Jamesa. Wcześniej pojawił się w składzie nawet jako… zastępstwo na basie, co pokazuje jego wszechstronność i elastyczność.
Podejście Andersona nie jest odosobnione w świecie rocka progresywnego i klasycznego rocka — podobne opinie o przecenianym znaczeniu szybkości w grze wielokrotnie wyrażali m.in. David Gilmour czy Mark Knopfler. Dzięki temu wielu gitarzystów młodszego pokolenia zaczęło zwracać uwagę na narracyjność i przestrzeń w grze, co stanowi przeciwwagę dla tradycyjnie dominującej „ekstremalnej” wirtuozerii.


