Strona główna Numery archiwalne TopGuitar – sierpień 2017

TopGuitar – sierpień 2017

14.70 

Opis

Markneukirchen to ładne miejsce. W tej górskiej miejscowości mieszka niespełna dziesięć tysięcy ludzi. Samo miasteczko jest urocze, zadbane i spokojne, a dookoła niego znajduje się kilka mniejszych lub większych ośrodków narciarskich, są hotele i hoteliki, wyciągi, pełna infrastruktura. Nigdy jednak nie byłem w Markneukirchen zimą. Ba, bywałem tam jedynie we wrześniu. Późnym latem też jest zresztą przyjemnie – na łąkach pasą się krowy, jest zielono, ciepło, można spokojnie powędrować po okolicy.

Gdzieś tam między górami, na przedmieściach Markneukirchen, w niewielkiej dzielnicy przemysłowej ukryta jest siedziba firmy Warwick, produkującej gitary basowe i wszelkiego rodzaju basowe wyposażenie marki Warwick oraz gitary Framus. Kiedy wchodzi się do głównego budynku firmy, ląduje się w przestronnym holu. Stąd schodami można dostać się na pierwsze piętro, do biur, ale też do sali koncertowej, sklepu, małych salek konferencyjnych. Już sam hol jest wystarczająco interesujący. Na ścianach wiszą duże zdjęcia muzyków, którzy współpracują z Warwickiem i Framusem, a na nich z kolei kopie wykonanych dla nich modeli gitar. Każdy można zdjąć, z każdym można przysiąść na stojącej z boku sofie i pograć. Większości nie trzeba nawet stroić, bo trzymają strój doskonale. Trochę dziwnie się czułem, kiedy zdejmowałem ze ściany Framusa należącego do Devina Townsenda albo Warwicka Roba Trujillo. Oni patrzyli na mnie z tych zdjęć, więc miałem wrażenie, jakby sami podali mi swoje instrumenty.

Za każdym razem w Warwicku czuję, że co jak co, ale instrumenty, muzykę i samych artystów się tam szanuje. Ci ostatni zresztą od kilku lat chętnie przyjeżdżają do tego niewielkiego Markneukirchen na organizowane przez Warwicka Bass Campy, nawet jeśli nie grają na instrumentach tej marki. Pewnie też czują, że nie chodzi tutaj tylko o sprzedaż, zyski i tabelki w arkuszu kalkulacyjnym. Być może dlatego wydało się nam właściwe, żeby włączyć się w trydziestopięciolecie Warwicka i siedemdziesięciolecie Framusa. Z tej okazji postanowiliśmy porozmawiać z ojcem sukcesu obu marek, Hansem-Peterem Wilferem i Marcusem Spanglerem, kierownikiem badań i projektów w firmie.
W bieżącym „Top Guitar” nie skupiliśmy się jednak wyłącznie na nich. W gronie naszych gości w tym miesiącu znalazł się m.in. fantastyczny Ian Anderson, postać znana wszystkim fanom rocka progresywnego.

Porozmawialiśmy także z Marcusem Siepenem z kultowego heavymetalowego Blind Guardian o nietypowym sposobie, w jaki powstawał ich najnowszy album koncertowy. Nie zabrakło także przedstawicieli polskiej sceny muzycznej – spotkaliśmy się z Michałem Wojtasem, który opowiedział nam o swoim projekcie Amarok, oraz muzykami trójmiejskiego Hellvoid, zespołu udowadniającego, że można grać muzykę metalową bez żadnej gitary elektrycznej na pokładzie… za to z dwoma basami.

Do tego proponujemy testy kilogramów sprzętu gitarowego oraz nasze spojrzenie na kilka niesłusznie zapomnianych polskich płyt oraz paru interesujących imprez, które mieliśmy ostatnio okazję odwiedzić. Dużo się dzieje i będzie się działo jeszcze więcej. Zaglądajcie więc także na naszą stronę internetową i profile w mediach społecznościowych, bo czeka na was tam dużo więcej gitarowego stuffu.

Zapraszam do lektury
Jakub Milszewski

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o “TopGuitar – sierpień 2017”