Awaria pojedynczego efektu w trakcie koncertu potrafi wyprowadzić gitarzystę z równowagi. Phil X miał znacznie gorzej – przed jednym z występów padły mu wszystkie efekty na pedalboardzie. A wszystko przez… pozostawione i podłączone kable.
Gitarzysta Bon Jovi wspomina sytuację, gdy jego zespół The Drills miał zagrać jako support przed Steel Panther. Problem pojawił się dosłownie chwilę przed wyjściem na scenę. Wszystkie baterie w efektach były rozładowane, ponieważ techniczny po zakończeniu wcześniejszej pracy nie odłączył kostek od zasilania.
„Tuner czy overdrive? Bądźmy przynajmniej nastrojeni”
Phil X opowiada, że był to klasyczny przypadek gitarzysty, który przez jakiś czas polegał na bateriach.
Każdy przechodzi przez fazę używania baterii. A potem masz gościa, który mówi: ‘Hej, wszystko podłączyłem, ale nie odłączyłem kostek’, więc baterie są rozładowane
Problem polegał na tym, że wówczas Phil X miał do dyspozycji tylko jedną sprawną baterię, a potrzebował jej zarówno do tunera, jak i overdrive’u.
Masz overdrive i tuner, otwierasz koncert Steel Panther i myślisz: ‘Mam jedną baterię. Co jest ważniejsze – tuner czy overdrive? Bądźmy przynajmniej nastrojeni’
Ostatecznie decyzja była prosta, choć oznaczała koncert bez przesteru:
Mówisz wtedy: ‘Chłopaki, dziś nie mamy overdrive’u’. Ale daliśmy radę, choć perkusista powiedział: ‘Stary, między każdą nutą można było dziś zaparkować ciężarówkę’
„To wy jesteście dzisiaj show”
Phil X opowiadał już wcześniej tę historię w rozmowie z Sweetwater. Zespół miał zaledwie 15 minut na przygotowanie się do występu.
Gość, który pakował moje rzeczy, nie odłączył efektów. Przyjechałem na koncert – mieliśmy 15 minut na ustawienie się przed Steel Panther – i myślę: ‘Nic nie działa!
Wtedy Phil spojrzał na swój tuner, a następnie na własne ręce i postanowił po prostu zrobić swoje.
Odłożyłem tuner, spojrzałem na swoje ręce i pomyślałem: ‘Dzisiaj wszystko zależy od was. To wy jesteście show’
Najważniejsze? Nie panikować
Cała historia okazała się dla gitarzysty dobrą lekcją. Nie tylko przypomniała mu, że baterie w efektach trzeba jednak odłączać, albo najlepiej wyposażyć się w zasilacz. Przede wszystkim pokazała jednak, jak ważne jest zachowanie spokoju w sytuacji kryzysowej.
Kiedy jesteś przygotowany, wszystko jest dobrze. Nie było paniki. Była tylko dyskusja między głową, sercem i rękami – i zagrałem to jak należy


